Wyniki wyszukiwania dla słów: zdrobnienie imiona Wiktoria

jak dzieci beda małe to pewnie bedziesz wołać zdrobnieniami a to bedzie bardzo
podobnie brzmiało i na imie Aniela obejrzy się zarówno Emila,albo Kamila,szkoda
robić mętlik dzidziom a i tak bedzie ich gromadka ogólnie są ładne ale
osobno.A moi znajomi nazwali trojaczki: Wiktoria,Oliwia,Natalia.A kolezanka
nazwała swoich blizniaków Eryk i Dawid.Mi się osobiście
podobają la,Zuzia,Tomek,Mateusz,


Ja nie lubię imion oklepanych i takich, które zmuszają do używania tylko
zdrobnienia np. Ania, Gosia, Ola... Mam 2 córki o imionach Roksana-Martyna,
Marcelina-Monika, a teraz będzie też córka (35 tyg) i zastanawiamy się nad:
Liwią. Podobają nam się imiona dla dziewczynek: Agata, Paulina, Wiktoria,
Agata, Kinga, Marika, Oliwia, Oktawia, Natalia... ale albo już są w naszej
rodzinie, albo co 2 dziewczynka ma tak na imię. A dla chlopcow to najbardziej
Hubert, Fabian, Konrad, Filip, Albert, Nikodem, Maksym... Pozdrawiam

Sonia akurat mi sie podoba...
Jak Sonia ze 'zbrodni i kary' dostojewskiego, postac bedaca jednym z moich
ulubionych bohaterow litareckich.

Gaja - bylo gdzies wyzej, tez niezle, w koncu Uranos i Gaja byli pierwsi...

Kiedys uwielbialam imie Amanda, ale teraz uwazam za koszmar.

Ania - najgorsze co moze byc! tandetne, oklapane, 'ania z zielonego wzgorza'
bleh

Marika/Sandra/Nikola (znam tez jedna panne o imieniu Nikoleta) - mialo brzmiec
swiatowo - brzmi wiochowo!

Maja - lubilam zanim poznalam laske o tym imieniu :( ludzie czesto sami zdobia
lub szpeca swoje imie

Kasia - bleee zaraz zwymiotuje

Paulina/Magda(lena)/Beata/Aneta/Anita/Jagoda (!!!) - o zgrozo!!!

Za to lubie:
Agata
Justyna
Wiktoria (szkoda, ze nie mozna Victoria)
Sylwia (szkoda, ze jest juz zdrobnione)
Lena - orginalne
Alicja

Bardzo dobry wybor ) ! Troche sie spoznilam, ale chcialabym wtracic swoje 3
grosze.
Patrycja to jedynie sluszny wybor, Paula, Oliwia i Wiktoria sa zbyt popularne,
a Patrycja wydaje mi sie, ze obecnie nie jest tak modne jak kilka lat temu.
Kilka lat temu byl boom na Patrycje.
Kiedy moi rodzice dawali mi imie (prawie 30 lat temu) bylo ono bardzo
oryginalne jak na tamte czasy. Zawsze bylam zadowolna ze swojego imienia. Ma
fajne zdrobnienia: Pati, Patka, Pacia, Paty, Pacicia, Pacić, Patusia, Patinka
itd.
Zycze zdrowka Waszej malej Patrycji i mam nadzieje, ze tak jak ja bedzie
zadowlona z imienia i wdzieczna rodzicom za sluszna decyzje

pozdrawiam
Patrycja


Jakie zdrobnienia???
Niedlugo urodze 2 gie dziecko.Podobno dziewczynke.
Dla chlopca mamy juz awaryjne i nieodwolalne Adrian
a dziewczynka albo Wiktoria albo Izabela Jakie adrobnie na do tych imion?
Wymyslcie cos prosze!Moja pierwsza corcia jest Klaudia czyli Kludusia,Dusia,
Kludi

hej,
co do Wiktorii, to trudno mi określić, bo żadnej nie znam, choc to ostatnio
bardzo popularne imię. Natomiast imię Izabella bardzo mi sie podoba i gdyby nie
pewne okoliczności być moze moja córeczka miałaby tak na imię. A zdrobnienia?-
Izuś, Izunik, Izusik, Izuńka, Izka, Bella, Bell, Beluś.
pozdrawiam
Nett- mama 16 miesięcznej Dominiki i 16 tygodniowego brzuszka

Cześc,
Ja uważam, że imię jast śliczne. W końcu moja córeczka tak ma na imię! Milunia
za tydzień skończy jeden roczek. Jest kochaną, grzeczną (różnie to bywa..),
mądrą dziewczynką. Mówimy do niej Milusia, Milunia, Milenka, a jak porozrabia
to po prostu poważnym tonem Milena!A propos Milki - uważam że jak dziewczynka
będzie inteligentna to sobie tak ułozy kontakty z rówiesnikami, że nie będą tak
jej nazywać. est jeszcze tyle zdrobnień. Lena, Lenka, Mila. (A krówka Milka
jest moim zdaniem sympatyczna).
Przynajmniej, imię jest orginalne i mało popularne. Często brane za czeskie lub
słowackie niż polskie imię. Jest imieniem starosłowiańskim, kiedyś bardzo
popularnym w Polsce w latach 20-tych. Oznacza osobę miłą.
Polecam,
Magdalena mama Milenki Wiktorii.

Bardzo mi się podoba! Jedno z moich ulubionych imion. Brzmi b. szlachetnie i
oby nie stało się tak popularne, jak równie szlachetna Wiktoria...Anastazja
(gr.) znaczy "wskrzeszona, zmartwychwstała". Najsłynniejsza to oczywiście
najmłodsza córeczka cara Mikołaja II. Historia smutna, ale może warto nadać, w
imię pamięci...Ale nie znam wielu zdrobnień, oprócz "Nastusi"

abiela napisała:

>A Mea?
>

Niestety. Imie Salomea jest piekne, ale w pelnej formie, a jak znam zycie
tylko ja bym tak mowila, a inni wynajdowaliby rozne zdrobnienia.

Dlatego jesli mamy corke Konstancje, to mowmy do niej non stop :Konstancjo. Tak
jak Dominika, Weronika, Wiktoria. Te imiona nie potrzebuja infantylnych
zdrobnien i w pelnej formie sa jak najbardziej ok. Nie ma co szukac na sile
zdronien dla Konstancji, przeciez w peljnej formie tego imienia jest caly urok.

szczekuszka napisała:

> Niestety. Imie Salomea jest piekne, ale w pelnej formie, a jak znam zycie
> tylko ja bym tak mowila, a inni wynajdowaliby rozne zdrobnienia.
>
>
> Dlatego jesli mamy corke Konstancje, to mowmy do niej non stop :Konstancjo.
Tak
>
> jak Dominika, Weronika, Wiktoria. Te imiona nie potrzebuja infantylnych
> zdrobnien i w pelnej formie sa jak najbardziej ok. Nie ma co szukac na sile
> zdronien dla Konstancji, przeciez w peljnej formie tego imienia jest caly
urok.

Zgadzam sie z Toba. Niestety specyfika jezyka polskiego jest taka, ze mnostwo
slow jest zdrabnianych. A przewaznie rowniez zwycieza ekonomia przekazu.
Dlatego watpie, ze takie imiona mozna uchronic przed Kosia itp.

amaya napisała:

> miec dziewczynkę, to mam kilka wersji:
> Wiktoria,
> Pola,
> Ariadna,
> Adrianna,
> Natalia,
> Oliwia,
>
> PS. A które z tych imion podobają się Wam?
> Czekam na Wasze opinie )

Z tych najnardziej podoba mi się Ariadna. Pola zdecydowanie odpada, bo
nadawanie zdrobnień zamiast imion jest niepoważne. No, ostatecznie Pola kojarzy
mi się z pseudonimem artystycznym (Pola Negri), ale nie z imieniem. Z Oliwii
też bym zrezygnowała, bo ostatnio jest strasznie popularne. Adrianna - lubiłam
do imie, ale z dwóch podobnych w brzmieniu Ariadna zdecydowanie brzmi
sliczniej. Wiktoria tez mi sie zawsze bardzo podobała, później mniej - podobno
teraz jest bardzo popularna, jak i zresztą Natalia.

merusia napisała:

> Gaudencjo - jestes uparta jak osiol! naprawde skad w Tobie ta zawzietosc,

Bo widzisz, taka jestem już zażarta, o, tu są moje kełki: () ()

zeby
> wchodzic na ten watek i z uporem maniaka glosic swoje teorie!

To nie jest moja teoria, kotuś, Apolonia jest zdrobnieniem od Poli i choćbyś
temu najusilniej zaprzeczała, nie zmienisz tego faktu.

a juz smieszne
> jest Twoje porownywanie popularnosci imienia Pola z Julia, Wiktoria, czy moze
> jeszcze Zuzanna???

Z Julią moze nie, ale było ich zatrzęsienie w pewnym momencie (na szczęście juz
chyab minęło) i tego też nie zmienisz. Na ogół ludziom wydaje sie, ze dokonują
takich "oryginalnych" wyborów, po czym okazuje sie, że mnóstwo innych osób
dookoła też wybrało tak "oryginalnie".

> najlepiej zaczniej kampanie na rzecz nie nadawania imion zdrobnialych /

Już tu ammy taką naszą własną kampanię, jest na forum kilka przeciwniczek
nadawania imion zdrobniałych, do których się zaliczam. Wymobraź sobie np. panią
minister Iwonkę Nowak - przecież to brzmi niepoważnie. Nasze dzieci przez całe
życie nie są słodkimi bobaskami czy kilkulatkami, a wielu rodziców niestety
ignoruje to i chciałoby je upupić.

ksas napisała:

> no wlasnie, i tu jest pies pogrzebany: Gaudencja nie rozroznia form
> zdrobnialych od form skroconych!!!

tiaaa?? Formy skrócone służą jako zdrobnienie. Zdrobnieniem pd Apolonii jest
nie Apolońka i nie Polcia, tylko własnie Pola. Polę można dalej zdrabniać.

> p.s. a gdyby Pola dorownywala popularnoscia Julii, Wiktorii, czy Natalii
> dyskusja nie bylaby taka zazarta... bo o sprawach oczywistych nie ma co tyle
> gadac...

A ja nie wiem, kto wymyślił, że twierdzę, iż Pola dorównuje popularnością Julii
czy Natalii. Napisałam, że jest to imię, które się zrobiło całkiem popularne i
podałam konkretne przykłady liczebności (wcale nie małe) w konkretnej
lokalizacji regionalnej. Nie dysponuję świeżymi danymi z rejestru PESEL, więc
nie moge sie wypowiedzieć obiektywnie na temat całego kraju, jak i żadna z nas
tutaj. Jeżeli w innych regionach jest rzadsze, to bardzo się cieszę.

Pola w dalszym ciągu jest dla mnie imieniem dobrym na pseudonim artystyczny
(Pola Raksa, Pola Negri) i nie przystoi np. pani minister.

Hm... nie chodziło mi o to, czy imiona zdrabnają się same, czy są zdrabniane
przez ludzi. To zagadnienie wydawało mi się w miarę oczywiste   :-

Właściwie to nic ważnego, ale statystycznie większość mężczyzn w Polsce może
się wylegitymować zdrobnieniem imienia o właśnie tych cechach: dwie sylaby
plus końcówka -EK. Z dwudziestkipiątki najpopularniejszych imion męskich
w Polsce ledwie sześć takiej formy nie tworzy. Cała ta krnąbrna szóstka to
co do jednego dwusylabowce.

W ogóle dwie sylaby wydają się najwygodniejsze. Choćby do zawołania.
Jedna sylaba nie pozwala się rozpędzić. Czy ktoś woła "Jan!"? Raczej nie.
O ile inne imiona w praktyce wołane są nie wołaczem, lecz mianownikiem, o tyle
Jan będzie wołany "Janie!". Chyba że w zdrobnieniu - "Janek!" albo "Jasiek!".
A trzy sylaby brzmią już pretensjonalnie. Chyba nigdy nie zapomnę tej mamuśki,
która całą plażę terroryzowała swoim wysokotonowym "Wiktoria!" co pięć minut.

Oto moje propozycje:

Adrianna ( Ada )
Alicja
Amelia
Apolonia ( a szczególnie zdrobnienie Pola )
Idalia
Julia
Liwia
Nadja
Wiktoria

trudno mi wybrac imie, które najbardziej mi sie nie podoba gdyż jest ich wiele
nie, ale skłonie sie w kierunku Angeliki ( na polskim gruncie )

Powszechnie modne imiona których nie lubicie
Macie takie? Którymi wszyscy do końca się zachwycają, ciocie namawiają, aby
tak dać na imię waszemu baby, tatuś mówi, że niczego sobie, wszystkie
koleżanki już tak nazwały dzieci, a Wy tych imion nie trawicie i to wcale nie
ze względu na popularność? Ja mam takich kilka: Szymon - nigdy mi sie nie
podobało, zdrobnienia Szymek nie znosze i nie mogę zrozumieć dlaczego stało
się tak popularne. Nina - nijakie, bez wdzięku, takie "rozlazłe". Iga -
teoretycznie powinno mi się podobać (bardzo lubię Idę), ale to nie podoba mi
się i już. Też nie wiem dlaczego. Natomiast Julia, Wiktoria, Mateusz, Jakub
podobały mi się zawsze, choć przez tą popularność bardzo mi obrzydły i
dziecka bym tak nie nazwała. Natalia, Oliwia, też mogą być, choć już podobają
mi się mniej.

Nie znoszę imienia Maja. Mogę je tolerować wyłącznie jako zdrobnienie od Marii.
Poza tym nigdy mi się nie podobały Oliwia i Wiktoria. Fenomen Agnieszki w moim
pokoleniu jest dla mnie wielką tajemnicą - mnie się zawsze wydawało za długie i
dziecinne. Iga i Ida wydają mi się z kolei za krótkie. I nie odpowiada mi moda
na import rosyjskich imion, zwłaszcza że przewaznie sa to zdrobnienia.

Z męskich nie trawie Mariusza i Mariana, ale one sa teraz chyba w odwrocie.
Mateusz też mi nie odpowiada, ale to chyba bardziej z powodu osobistych
doświadczeń z nosicielami. I Michał nigdy mi sie nie podobał.

Wydaje mi się, że trochę w tej dyskusji został zatracony wyjściowy temat - ktoś
pisze, że obrzydzono mu piękne imię Julia, ktoś inny, że boi się, że jego
ulubione imiona staną się zbyt popularne. W tym wątku nie chodziło o imiona,
których nie znosimy, bo są popularne, ale te, które są powszechnie lubiane, a
jednak nigdy nam się nie podobały...

Dla mnie takim imieniem jest Nina - nie znoszę chronicznie, bardzo krótkie i o
nieciekawym brzmieniu, na dodatek takie miękkie, dziecinne. Nie lubię też
Oliwii (ale już Liwię - bardzo), zwłaszcza zdrobnienia Oliwka. Nie znoszę
Oliwiera w tej pisowni (z tym "wi"). Nigdy nie rozumiałam zachwytów nad
Natalią. Bardzo nie lubię imienia Weronika. I nie nadałabym synkowi na imię
Kacper, to dla mnie takie "dziecięce" imię, jakoś nie pasuje mi do dorosłego
mężczyzny. Nie przepadam się za imieniem Wiktoria.

Julia i Jakub podobały mi się od daaaawna .

Wersja nieoficjalna - bardzo ważna strona imienia
Pisałem już kiedyś o Wiktorii na plaży. W tym roku był Miłosz w smażalni ryb.
Znów jedno z tych dzieci wychowywanych metodą wykrzykiwania imienia
- koniecznie w wersji zgodnej z dokumentami - co 10 sekund. Miłosz był
wszędzie, buszował między stolikami, a jego imię wdzierało się całej
klienteli między ości zjadanych fląder, wykrzykiwane przez mamusię częściej,
przez tatusia rzadziej, ale też... (no cóż, metoda jak metoda; wyrośnie
- zobaczymy; ja jednak odradzam, bo po pierwszych ośmiu razach otoczenie może
mieć dość).

I po raz kolejny pomyślałem sobie, jakie to ważne, żeby imię miało dwie
wersje - jedną dla dorosłego, drugą dla dziecka. Gdyby pokrzykiwali "Maciek",
"Szymek" albo chociaż "Miłek", to nie zwracałoby to tak bardzo uwagi. Chyba.
Tak sądzę. Jest kilka takich wyjątków (ale na pewno nie są to Miłosz, Kamil
ani Dawid!) że "zdrobnienie" jest równobrzmiące z formą podstawową, a mimo to
odbiera się je w zależności od sytuacji jako jedno albo jako drugie;
takie dobrze wkomponowujące się w każdy kontekst. Ale Miłosz (i wiele innych
bezzdrobnieniowych) brzmi mi formalistycznie za każdym razem, a ja nie lubię,
kiedy do jakiegoś dziecka rodzice zwracają się notorycznie oficjalnie
(raz na jakiś czas nic nie szkodzi, ale być Miłoszem za każdym razem...
toż takie dziecko ma w rodzinie prawie jak w urzędzie).

Czytam wasze posty i stwierdzam, że Imiona wnoszą dużo w to jaki się jest człowiekiem. ciesze się, że mój syn ma tak na imię.
A co do zdrobnień to jest bardzo ich wiele- tak jak z reszta do każdego imienia można wymyslić, wystarczy tylko uruchomić wyobraźnię. I tak my zdrobniamy Wiktora:
Wiktuś, Wiktunio,Tunio, Wikuś, Wiktorello, don Wito, Wiktorynka(jak płacze),Wiktorio i jak mi się przypomni to jeszcze dopiszę.

Pozdrawiamy
Kasia i Wiktuś
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19392110&v=2&s=0

Ja mam Wiktorię i bardzo często mówię do niej pełnym imieniem, zdrobnienia
tylku Wikcia, Wika doprowadzaja mnie do szewskiej pasji.
Sa również takie imiona które bardzo mi siepodobaja ale w pełnej formie np.
antonina, Konstancja ale raczej na pewno będą zdrabniane i niestety odpadają w
przedbiegach.

Oliwia-zbyt popularne, zresztą może się kojarzyć z oliwą
Aleksandra-dramatycznie popularne, poza tym nienawidzę zdrobnienia Ola
Patrycja- neutralne, ale bardziej na nie
Dominika-j.w
Izabela- bardzo ładne
Eliza-super, jedno z moich ulubionych imion
Malwina-OK
Wiktoria- piękne, szkoda ze tak popularne

Ja bym wybrała Elizę, Malwinę lub Izabelę.

Oliwia - mi osobiście nie bardzo się podoba.
Aleksandra - ładnie, choć ja bym "cierpiała" jakby ktoś do mnie Olka mówił. Tak
samo jak zawsze cierpiałam, jak mnie ktoś Anką przezwał .
Patrycja - kojarzy mi się z partycją.
Dominika - może być. Ma ładne zdrobnienia.
Izabela - ładne, choć mi osobiście bardziej podoba się Izabella.
Eliza - całkiem ładne.
Malwina - nie lubię tego imienia.
Wiktoria - nie bardzo mi się podoba.

W sumie to jestem za Aleksandrą, Dominiką i Izabelką.

Abigail - nie podoba mi sie, ale w kontekscie niektorych innych propozycji
nie jest najgorsze
Balladyna - nietypowa bede, bo mnei sie akurat bardzo podoba
Cecylia - super, ma u mnie na liscie b. wysokie miejsce
Cynthia - obrzydlistwo
Diana - nieee, z czasow egzaltacji i "Ani z Zielonego Wzgorza" juz wyroslam,
teraz wole nawet malo romantyczne imie Anna
Eglantyna (Eglantine) - moze byc, troszke za bardzo kojarzy sie z Euglena
Eliza - niemoge si eprzekonac
Emilia - b. ladne
Eulalia - fajne, choc ja bym sie nie odwazyla...
Faustyna - im dluzej mysle, tym bardziej
Franciszka - podoba mis ie, choc chyba wole meska wersje
Imogena - nie
Irma - nieeeee...
Iselin - nieeee...
Ismena - nieeee...
Klaudia - obrzydlistwo
Kornelia - b. ladne
Krystyna - super
Lara (Larysa) - nieeee...
Laura - moze byc
Loretta - nieeee...
Lorina - jeszczebardziej nieeeeeee...
Nadia - nie
Nadine - nieeeee...
Natalia - ladne, tylko do bolu po prostu oklepane
Ramona - o nie!
Roksana - nieeeee...
Salomea - gdyby nie to zdrobnienie Salcia...
Sandra - nieeeee...
Sara - nie
Selena - nie
Serena - nie
Setsuna - nieeeee...
Siriana - nie....
Sybilla - nieeee....
Teodora - bardzo
Victoria (Wiktoria) - nie
Viviane (Wiwianna) - podoba mis ie, choc chyba jako wyjatek wole je jako
Bibianne
Yennefer - no nie!!!

maja_wika napisała:

> hej mam na imie wiktoria i niebawem zostane mama podpowiedzcie mi co do imion
> ja wam dam propozycje a wy wypowedzcie sie na temat tych imion:
> DZIEWCZYNY:
> dominika weronika- niestety nie

monika agnieszka-tez nic ciekawego, ewentualnie Agnieszka jakos ujdzie

roksana marlena- takze odpadaja, ale mozna rozwazyc Marlene

julia jowita- Julia zbyt popularna, ale za to Jowita, jak na aktualne czasy,
bardzo OK, takze imie JOWITA, uwazam, za najladniejsze z Twoich wszystkich
typowo dla dziewczynki

nina karina - NMina to zdrobnienie, a Karina, cos w stylu Roksany, przedobrzone

> CHŁOPCY:
> oskar arek kevin- straszne!!! Zwlaszcza Kevin, jesli juz to keWin

> lukasz michał jakub oliwier norbert- dajcie spokoj temu Oliwierowi, imie
stanowczo przereklamowane!

Łukasz, albo Norbert.

Alicja -może być
Amelia -ładne,ale popularne bardzo
Aniela-też ładne,choć wolę Angelikę
Berenika-nawet ładne,ale ja bym tak dziecka nie nazwała
Eliza-świetne
Estera-za bardzo żydowskie
Gabriela-świetne,ale w tej postaci(żadnych zdrobnień!!!)
Helena-ostatnio spodobało mi się to imię
Kalina-moze być,kiedyś bardzo mi się podobało
Kornelia-świetne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jedno z moich ulubionych
Kinga-może być
Linda-och to tez bardzo mi sie podoba
Matylda-może być
Rozalia-nie za bardzo
Weronika-wyjątkowo nie lubie tego imienia(nie wiem dlaczego)poza tym popularne
Wiktoria-ładne
Zuzanna-świetne ostatnio strasznie mi sie podoba

Bernard-nie,kojarzy mi sie z pieską rasą
Beniamin-fajne zdrobnienie Ben,ale nic poza tym
Daniel-ładne
Dawid-jak powyzej
Eliasz-nie w moim stylu,ale ewentualnie moze być
Fabian

SONIA CZY OLIWIA ,a może co innego???
Prosze o poradę. Spodziewamy się córeczki i ja mam problem z imieniem dla
niej. Mąż chce aby była Sonia lub Oliwia. Mnie Sonia kojarzy się z imieniem
dla psa a Oliwia mogłaby być, jednak do małej Oliwii wszyscy mówiliby Oliwka -
a to z kolei kojarzy mi się z oliwą. Czy jest może inne zdrobnienie dla
Oliwii, które było by bardziej przyjazne. Poradżcie co sądzicie o tych
imionach. Ja w zanadrzu mam jeszcze Patrycję i Wiktorię. Nie przeraża mnie to
że to bardzo popularne imiona. Proszę więc o poradę które imię wybrać

Idalia, bez wątpienia .

Piękne imię i trzeba je rozpowszechniać , jak sama zauważyłaś, ma mnóstwo
ślicznyc zdrobnień. Poza tym jest bardziej "neutralne" od Róży (nie jest nazwą
kwiatu - jeśli różyczkowe odwołanie, to lepsza byłaby Rozalia). Bardzo podoba
mi się zestaw Idalia Klara, przyszło mi też do głowy połączenie Idalia Joanna,
ale możliwości jest więcej: Idalia Maria, Idalia Anna, Idalia Róża, Idalia
Weronika, Idalia Wiktoria itd., dużo zależy od nazwiska. Byle drugie imię nie
kończyło się na -lia ).

Moj prawie 4 m-czny syn ma na imie Wiktor (tez imie wybralam wlasciwie jak juz
byl na swiecie). Nie cierpie okropnych zdrobnien typu Wikciu, Wicia itp. w
zwiazku z czym mowimy (i pozwalamy babciom) mowic do niego tylko per Wiktor lub
Wiktorek.

Nie wiem, czy imie jest popularne, tu, gdzie mieszkamy tzn. Pila jest to jedyne
nam znane dziecko o tym imieniu. Za to Wiktorii jest tu sporo.

Wiktor ladnie brzmi,ale mamza duzo kolezanek z coreczkami wiktoriami i raczej
odpada ,Filip bardzo mi sie podoba,ale moj maz zaraz mowi " z konopi- nie
podoba mi sie", Dawid b ładnie ale moja siorkajuzma Dawida,Jerzy to moj ojciec
i brat byloby juz za duzo,zreszta nie przepadam moze mi sie osluchalo,Marcel
jakos zniewiesciale dla mnie brzmi, Beniamin kojarzy sie miskowi ze
sloniatkiem,bajke musial chyba jakas obejrzec,Benon to jakos ze starym facetem
mi tym razem sie kojarzy, Eryk ślicznie jak dla mnie,ale stary jest na nie-
bez powodu, Fabian ładnie, ale jakos szczegolnie mnie nie zachwyca,Julian nie
bardzo.... Ksawery tez ze starszym czlowiekiem kojarze,bo znam takiego dziadka
Ksawerego,Łukasz ma na imie syn mojego brata,Gabriel bardzo mi sie podoba ale
jakos nie widze zdrobnienia poza długim Gabrielek ,a na malego synka mowic
Gabriel to jakos tak powaznie. Nadalabym Filipek albo Eryk, nawet bardziej
Filipek,ale jak Marcina przekonac,jemu tylko Aleks lezy
Zdamskich imion ktore zaproponowalas niestety zadne mi sie nie podoba
szczególnie Laura by moglo jeszcze byc,ale jak zdrabniec laurka? niefajnie.
Dzieki za odpowiedz wszystkim

Z tych dwóch - Helena. Ale mogłoby być lepiej... czy te imiona mają jakieś znaczenie sentymentalne?

Zgadzam się z Kaeirą, że do Niki bardziej pasowałoby coś dłuższego, z "mięsem". Aleksandra, Anastazja, Brygida, Magdalena, Patrycja, Walentyna.

Nie wiem, czy nadając imię Nika świadomie decydujecie się na użycie zdrobnienia (czego nie pochwalam z zasady, ale to nie jest temat tej dyskusji), ale jedyna Nika, jaką znam, jest Rosjanką - i jej imię to rosyjska wersja greckiej Nike. W tej sytuacji proponowany powyżej Wiktoria byłaby prawie masłem maślanym

jestem mamą Igi mi podoba się bardzo to imię- Igusia jest jedna w
przedszkolu co bardzo mnie cieszy obok same Zuzie- (4 w jednej grupie),
Julki, Natalki, Weroniki, Wiktorie... ja mam raczej popularne imię dlatego
bardzo chciałam by moje dziecko miało imię proste ale orginalne- uważam, że Iga
jest ok.
to prawda, że ludzie zwłaszcza starsi gdy słyszą, że Iga to Iga to często
pytają od czego to zdrobnienie ? )
pozdrawiam
kasia

1. Po pierwsze - najprawdpodobniej wszyscy będą wymawiać przez jedno L.
Przewiduję z tym ogromny problem.
Biora to pod uwagę - tylko Nella/Nela. Ela jest zbyt jednoznacznie zdrobnieniem
od Elżbiety.
(Osobiście lubię podwójne L - Izabela fuj, Izabella o wiele, wiele ładniej.)

2. Anna wg. mnie absolutnie nie pasuję jako drugie imię. Tu powinno być jakies
długie, "cięższe" imię. (np. Wiktoria, Katarzyna, Teresa, Marianna),

3. tez wolałabym tu jakies dłuższe imię, a Ella/Nella jako zdrobnienie. Sugestie:
Anabella, Arabella, Gabriela, Aniela, Daniela,

Julia - podoba mi się, mam nadzieję, że jego popularność wkrótce się z mniejszy
(ale oby nie kosztem wzrostu popularności innych imion, które mi się
podobają ).

Wiktoria - jakoś nie mam przekonania. W tej formie nawet mi się podoba, ale
zupełnie nie widzę zdrobnień/skrótów, które przypadłyby mi do gustu. Poza tym
jest chyba w moim odczuciu trochę zbyt "dostojne".

witajcie na świecie 22.01
chłopcy:

mateusz 14

jakub 13

kacper 9

jan 8

marcin 5
mikołaj 5

adam 4
antoni 4
bartek 4
dawid 4
michał 4

kamil 3
krzysztof 3
maciej 3
patryk 3
piotr 3
sebastian 3

aleksander 2
bartosz 2
damian 2
dominik 2
filip 2
hubert 2
jonasz 2
korneliusz 2
stefan 2
tomasz 2
wiktor 2

andrzej
arsen
artur
beniamin
bruno
damazy
edmund
franciszek
gabriel
ignacy
kajetan
karol
konrad
konstanty
krystian
łukasz
maksymilian
marek
miłosz
oliwier
oskar
paweł
remigiusz
samuel
stanisław
szymon
tadeusz
tobiasz
tymon
tymoteusz
wojciech

no i jeszcze dziduś, ale niestety nie wiem od jakiego imienia to zdrobnienie
może któraś z Was ma pomysl?

dziewczynki

maja 8
wiktoria 8
zuzanna 8

aleksandra 7

natalia 6

julia 5

weronika 4
zofia 4

antonina 3
emilia 3
lena 3
oliwia 3

alicja 2
anna 2
hanna 2
justyna 2
karina 2
karolina 2
klaudia 2
magdalena 2
marta 2
nina 2
nicole + nikola
olga 2
paulina 2
sonia 2
urszula 2

agata
daria
dominika
gabriela
laura
kalina
kamila
katarzyna
kinga
maria
martyna
matylda
milena
nadia
nika
róża
sandra
sophia

Wawrzyniec-b.ładnie.Co prawda zdrobnienie mi się nie podoba,ale jak będzie
dorosły,to na pewno będzie sie wyrózniał /w pozyt.sensie/ męskim ,zdecydowanym
brzmieniem imienia.Łacińska wersja to Laurenty-jak pewnie zauważyłaś /imię
pochodzi z greki/ od "laur".Miecio...-mi się nie podoba,ale sobie tego zbytnio
nie bierz do serca,bo to moje subiektywne zdanie
Co do Wiktorii,to mylisz się sądząc,że to mało popularne imię.Ostatnio jest
b.modne,a co za tym idzie /niestety!/ robi się pospolite.

Dla mnie akurat Alicja jest imieniem bez wyrazu-takim płaskim i "bezpłciowym"A
już zdrobnień Ala,Alka /brrr! / nie trawię.Znam Alicję,do której mówię po
prostu "Alicjo",bo tylko w tej formie wydaje mi sie to imię strawne.
Alina brzmi jakoś lepiej w moich uszach-delikatniej i subtelniej.Własnie brak
tego "h" na początku sprawia,że jest ładniejsza od Haliny.No i jest to imię
zdecydowanie niemodne,co chyba jest plusem przy zatrzęsieniu
Ań,Julek,Wiktorii,Olek,Ad,Agnieszek i innych.

wtrącę swoje 2 grosze:
co do swego rodzaju "kodów" wg których ludzie nadają swym dzieciom imiona jest
jeszcze tradycja, czasem utrzymująca się przez pokolenia, że np. wnukowi daje
się na imię "po dziadkach", czasem na pierwsze, czasem na drugie... a 2
pokolenia temu inne imiona byly modne i o dziwo widzę, że waśnie zatoczyly
jakiś krąg, bo gdybym miala wybierać po babciach i dziadkach, to: Wiktorie,
Stasie, Bronki, Helenki, Jadzie, Józinkowie ( u nas w rodzinie funkcjonowalo
zdrobnienie Ziutek - brr), Jurki i Zygmunty... I mając w pamięci ukochanego
pradziadka wlaśnie dam synowi na imię Stanislaw.. mnie się podoba ta tradycja.
Znajomego tata ma na imię Zygfryd, koleżanki ojciec jest Romuald, innej
Remigiusz.... Im te imiona na pewno nie wydają się egzotyczne ni kto wie, czy
nie wróci się do nich w następnych pokoleniach. To zawsze kwestia
subiektywna... ja np. dzwię się , że niektórzy uważają za egzotyczne imię
Łucja. Róża to jeszcze rozumiem, chociaż miaam ciotkę Róże... byl też w
rodzinie Damazy. Myślę że ludzie o odważnych, nietuzinkowych imionach mają
lepiej na starcie.. wyróżniają się z tlumu, nie zlewają się z masą Ań i Tomków,
a we wspóczesnych przedszkolach pośród Jakubów i Julek...

też tak myślę, choć Wiktoria ma dla mnie trochę zbyt poważne zabarwienie

jakoś nie mam specjalnej sympatii dla żadnego imienia, ale swojemu dziecku nie
dałabym "dziwnego", choć od jakiegoś czasu zastanawiam się nad Antoniną, dla
mnie brzmi trochę zbyt staromodnie i nadęcie, ale za to jakie fajne
zdrobnienie - Tośka..

uważam, że czasem imię może pomóc dziecku się wyróżnić, o ile będzie na tyle
śmiałe i zdystansowane, żeby nie przejmować się nim za bardzo, a może zrobić z
niego swój atut

na razie dochodzę do wniosku, że nie skrzywdziłabym mojej córki tą Antośką, ale
na szczęście mam jeszcze mnóstwo czasu na myślenie ;-)

jako że nie jestem osobą przebojową, mam ogromny dług wdzięczności u mojej mamy
za to, że jestem Anią - świetnie mi z tym imieniem i nie zamieniłabym go na
żadne inne

Najmodniejsze w sensie -najpopularniejsze sa chyba:
Julia, Zuzanna, Oliwia, Wiktoria/ Jakub, Mateusz...
"najmodniejsze" w sensie jazzy - nadal tradycyjne i trochę takich
hmm...biblijnych - Samuel, Nataniel, Estera
Moje ulubione"
Róża, Łucja, Lidia, Magdalena
Igor, Tomasz (serio heheh nie chodzi o fan club), Robert, Tymoteusz
Nie jestem jakaś super oryginalna
Moje dzieci miały być odpowiednio Paweł-miał być Filipem, a Karolina- miała być
Łucją, Hanną lub Anastazja (wiem -pretensjonalne ale jakie zdrobnienie słodnie -
Nastia. Ale urodziły sie z innymi imionami. Taka "magia" :)

Witaj! To jakie imie dacie swojemu dziecku ma byc tylko i wylacznie Wasza
decyzja... nie sugerujcie sie tym co bedzie mowic rodzina czy znajomi... z
naszym pierwszym synkiem bylo tak ze kompletnie nie wiedzielismy jakie imie dac
dziecku, po prostu zadno nam sie nie podobalo! Az w koncu w 3 miesiacu snilo mi
sie ze urodzilam slicznego chlopczyka i dalam mu na imie Eryk. Doslownie
wysnilam to imie bo wczesniej nie bralam go pod uwage mezowi tez bardzo to
imie sie spodobalo ale najgorsza byla reakcja naszej rodziny: "szwabskie
imie-rownie dobrze moge dac Adolf", "a jak bedziemy wolac zdrobniale",itd. Bylo
to momentami bardzo przykre... nikt nie liczyl sie z naszymi uczuciami tylko
krytykowali i narzucali swoje propozycje jakby to bylo ich dziecko, nawet w
szpitalu juz po porodzie. Ale na przekor wszystkim zostal Eryk i jakos nikt nie
ma teraz problemu ze zdrobnieniem-Eryczek, Erys... Teraz jestem w 27 tygodniu i
spodziewam sie drugiego syncia... prawdopodobnie bedzie Emilek )
Jedyna moja mala sugestia jest taka ze dosc juz mamy w Polsce kasiek, anek,
agusi, kubusiow, michalkow i piotrusiow. Zdabadzcie sie na odrobine odwagi i
dajcie jakies rzadkie i oryginalne imie (ale bez przesady!!) nie kierujcie sie
tez tymi ktore sa na topie bo kiedys w jednej klasie bedzie 5 wiktorii i 10
julek )
Pozdrawiam goraco i zycze szczeliwej ciazy i rozwiazania.
Sabina, Eryczek (31.12.2004), Emilek (30.05.2006??)

Magdalena:-/
A szczególnie zdrobnienie Madzia - ohydne!!!! Kojarzy mi się z dżdżownicą z
Pszczółki Maji

Poza tym:
Klaudia
Weronika
Wiktoria

Z Męskich:
Damian
Dawid
Kamil

jest więcej jeszcze brzydkich imion. Te wpadły mi na poczekaniu do głowy na
czele z okropną Madzią.

Ja bym się mogla hipotetycznie zdecydowac na Stenię - to zdrobnienie od
Stanisławy bardzo mi się podoba, forma pełna również jest w porządku.
Ewentualnie i ostatecznie Władysława też mogłaby wchodzić w grę. Pozostałe
raczej nie, i to również dlatego, że są to w większosci formy "nieoryginalne".

Hmmm, wątpię czy mają szansę na szybki come back - Staś wrócił "psim swedem",
jako jedyne chyba oprócz Marysi, Zosi i Jasia prawdziwe imię dziadków (a nie
imię wcześniejszych pokoleń, jak np Wiktoria, Julia, Franciszek czy Amelia).
Jednak tak sobie myślę, że za czas jakis, kiedy Czesławowie, Władysławowie i
Zdzisławowie zupełnie odejdą i zostaną zapomiane ewentualne obciachowe
skojarzenia z tymi imionami, maja one poważną szansę wrócić również w żeńskich
wersjach.

Wiktoria Maria - w rodzinie przez wszystkich nazywana Marysią. Jakoś tak
wyszło, sama zainteresowana woli pierwsze imię .

Dariusz Wojciech - imię "Dariusz" przeforsował bodajże dziadek, całej rodzinie
się nie podobało i wszyscy nazywają go Wojtkiem, z wyjątkiem części osób w
pracy.

Róża Maria - Róża była propozycją części rodziny. Sama Róża jeszcze na studiach
przedstawiała się jako Maria (w domu funkcjonowała pod jeszcze inną, rodzinną
wersją). Dopiero po studiach wróciła do imienia Róża - zaczęło jej się
podobać .

Urszula Aldona - w domu nazywano ją Aldoną i tak już zostało .

Cecylia - jako dziecko nie umiała wymówić swojego imienia, więc ze zdrobnienia
Celusia stała się Lusią... i Lusią została .

właśnie przez to że imie podobało mi sie tylko w pełnej wersji azdrobnienia nie
zrezygnowałam z kilku fajnych imion np Antonina (niestety mimo prób w rodzinie
na pewno byłaby Tosią). Córka ma więc imie które w pełnej wersji spokojnie
funkcjonuje i jak w przedszkolu panie wołają Wika lub Wiki to nie reaguje
tłumacząc że ona jest Wiktoria.

jeśli chodzi o pozyczane zdrobnienia to znam jedną Renię która po jakims czasie
okazała się Teresą, a nie Renata, znam również Rysię która jest Marią, jak
również Mariolę która właściwie ma na imię Maria, a na drugie Jolanta. poza tym
słyszałam o Sabinie zwanej w rodzinie Asią

Laura, Iga, Kinga a może Wiktoria?
Zastanawiam się które z tych imion będzie najfajniejsze doradźcie mi.
Laura było moim numerem 1, ale obawiam się że stanie się tak samo popularne
jak Oliwia, że będzie popularne sezonowo, że może kojarzyć się z serialami
brazylijskimi. Jeżeli chodzi o to imię chciałam nazwać córeczkę Laura
Anastazja.

Biorę pod uwagę jeszcze Igę i Kingę oraz Wiktorię ( podobają mi się
zdrobnienia Wika, Wiki ale ta popularność jest przerażająca)

Spomiędzy Wiktorii, Oliwii i Roksany wybrałabym Roksanę kierując się
popularnością imienia (tzn. własnie mniejszą popularnością, niż Wiktorii i
Oliwii), a spośród imion męskich, które wymieniłaś, wykluczyłabym Kamila,
Kacper podoba mi się, ale jest tak samo popularny wśród chłopców, jak Wiktoria
i Oliwia wśród dziewczynek, za Dominikiem nie przepadam, ale imię jest MSZ
neutralne, i to samo z Maksymilianem. Chyba wybrałabym Maksymiliana z męskich.
A może podoba Wam się Maksym? To oddzielne imię, nie zdrobnienie od
Maksymiliana.

dobrze wybralismy-Milena
Milena ma 1.5 roku i nie spotkalismy sie jeszcze z drugą Milenką
A zdrobnien troszke sie zrobilo-czego sie nie spodziewalismy
Milenka
Misia
Milka
Milcia
Milus
Oj...nie bylam przekonana do tego imienia, ale teraz wie ze to jest to
A wiecie ile jest:
-Wiktorii
-Oliwii
-Zuzann

A ja lubię dla bliźniąt imiona niepodobne, nierymujące się nawet w zdrobnieniach, ale o tym samym inicjale. Wg mnie imiona rymowane mylą się znacznie częściej, nie tylko jeśli chodzi o bliżnięta albo w ogóle o rodzeństwa; a jeżeli siostry komuś się mają mylić, to będą się mylić i tak.

Znajomi Rodziców mają od niedawna Klarę i Kornelię, i te imiona podobają mi się wprost nieziemsko.

Oprócz tego zaproponowałabym:
Anielę i Antoninę
Emilię i Eleonorę
Dorotę i Dominikę
Mariannę i Matyldę

Weronika i Wiktoria wydają mi się bardzo częstym zestawem - spotkałam już kilka przypadków sióstr o takich imionach. Poza tym oba są dość popularne, szczególnie Wiktoria.

Zofia i Julia - uroczo, ale superpopularnie.

Urszula i Alicja - wg mnie niezbyt pasują "stylowo". Do Urszuli zaproponowałabym Janinę lub Irenę (Ula i Janka, Ula i Irka...), a do Alicji - Natalię lub Helenę.

Maja i Iga niezbyt mi się podobają jako samodzielne imiona, wolałabym np. Mariannę i Jadwigę.

Nie pamiętam, czy zakładałam o tym specjalny wątek, ale tylu właśnie Kacprów
jest w najmłodszej grupie w naszym przedszkolu. Masakra.
Moja córka o swojej najlepszej przyjaciółce też mówi zlepkiem imienia i nazwiska
(w grupie są dwie dziewczynki o tym imieniu i mimo, że z tą drugą Wiktorią
specjalnie się na bawi i opowiada mi regularnie tylko o jednej - swojej
przyjaciółce - to zawsze kiedy pytam "no co tam u Wiktorii?", musi dopytać "R
czy B?") Podobnie jest w jej grupie z Jagodą i Mateuszem, też funkcjonują w
nierozłącznym związku z nazwiskami.
Ale wydaje mi się, że z czasem dziecko robi się nieco bardziej domyślne, kumate
i potrafi oddzielić sobie imię od nazwiska, uszeregowac kolegów wg ważności i
tylko o jednym mówić imieniem czy zdrobnieniem, a pozostałych określać
dokładniej, poza tym przychodzi era nadawania kolegom przezwisk, które ułatwiają
identyfikację. Ale to już nie w przedszkolu, tylko w szkole.

Gabriel Aleksander,Cyprian Eryk i....
imiona dwójki z trojaczków mojej kuzynki - gromadka do pozazdroszczenia
dzieciaczki przyszły na świat dzisiaj, i tak jak dla chłopców imiona były
wybrane ( moja fascynacja Cypiskiem właśnie dzięki kuzynce)już dawno tak
córeczka jest bezimienna zero zdecydowania), może podrzucicie jakieś
pomysły imion ( koniecznie dwa).
Jest propozycja Berenika Łucja - ale to tylko niepewna propozycja - brak
pomysłu na zdrobnienia. Rodzice rozważają jeszcze Aleksandrę Marie i Wiktorie
Antoninę. Pomożecie

Witaj, gratulacje dla kuzynki! Berenika Łucja jest IMO baaardzo
ładna, a za to Aleksandra i Wiktoria nieprzytomnie popularne i
odstawałyby od imion braci.
Zdrobnienia padały już na forum: Nika, Benia, Besia i jeszcze jakieś
inne też były, wpisanie Berenika + zdrobnienia winno dać liczne
rezultaty.

Stylistycznie zgrywają się z imionami braci MSZ:
Blanka
ew. Malwina
Róża
Marcelina (bardziej od niej podoba mi się Marcjanna)
może Anastazja
może Kornelia (zdrobnienie: Nela)
Melania
Rozalia
może Diana
Konstancja
Aurelia
może Judyta, Lilla, Stella
...
Pozdrawiam

Laura? Jak z popularnością tego imienia?

Od kiedy dowiedziałam się ,ze jestem w ciazy bylam zdecydowana,ze jesli urodzi
sie dziewczynka to bedzie miala na imie Laura,no ale teraz im blizej
porodu(ok.3tyg) tym wiecej watpliwosci .Martwi mnie bowiem rosnaca
popularnosc tego imienia.Jak myślicie czy istnieje duze prawdopodobieństwo,ze
imie to stanie sie tak popularne jak Julia,Wiktoria czy Amelia?Chciałabym tego
uniknąc,szczególnie,ze nie udalo mi sie to przy starszej córce i nie
swiadoma,az tak wielkiej popularnosci imienia jakie wybralismy daliśmy jej
imie z pierwszej 10 no i teraz ponosimy tego konsekwencje
Proszę Was zatem o rade czy pozostac przy swoim typie czy może teraz póki jest
jeszcze troche czasu poszukac innego imienia?Podobaja mi się jeszcze
Łucja,Lilianna,Antonina(chociaz tu własciwie tylko zdrobnienia),a może Wy
macie jakieś fajne propozycje?Ogólnie lubię imiona niezbyt wymyślne ale i nie
bardzo oklepane.W domu mam już Norberta i Amelie
I jeszcze jedno,jeśli miałaby pozostac Laura to jakie drugie imie ładnie by
pasowało? Myślałam o Anastazji,jakie jeszcze?
Z góry dziękuje,będe wdzieczna za wszystkie podpowiedzi

Gość portalu: ja napisał(a):
> A gdzie slyszalaś Wercia??? to jakis nowotwór jezykowy!
> zdrobnieniem Weroniki jest Nika
Wera akurat jest stosunkowo starym zdrobnieniem, tak zwracano sie i mowiono o
znanej mi osobie "kilkadziescia" lat temu.
Jesli wierzyc wikipedii Wera moze funkcjonowac tez jako imie niezdrobniale.
pl.wikipedia.org/wiki/Wera
Z innych zdrobnien - Wikta lub Wikcia od Wiktorii i Rózia od Róży.


Kurcze ale mi się większość imion, które podajecie nie podoba

Anastazja brzmi fajnie ale do dwóch Anastazji jakie znam wszyscy
mówili Ania a to imie mi sie nie podoba... W wogóle jakie jest inne
zdrobnienie? Nastka?

Gabriela i Antonina mi się bardzo podbają ale mąż się stanowczo nie
zgadza...

Podobają mi się Wiktoria i Weronika ale w przedszkolu moich synków
jest po kilka Wiktorii i Weroniś i przez to jakoś tak mi nie leżą

Jagoda i Julia też mi się podobają ale bliscy znajomi mają Jagodę a
innej bardzo dobrej koleżance za miesiąc urodzi się Julia (chyba, że
jednak okaże sie chłopcem) i nie chce powtarzać...

I jeszcze Karolina mi się podoba ale tak ma na imię moja duuużo
młodsza siostra (zresztą sam pomagałam wybrać rodzicom imię).

No i d...

Pozdrawiam
Joanna

No ja wiem, że Pola jest zdrobnieniem od Apolonii ale Apolonia
zupelnie mi nie leży. Wogóle nie podobają mi sie imiona tego typu:
Apolonia, Melania, Leokadia itp.

Nie wiem czy pisałam, że Zuzanna mi się jeszcze podoba ale mężowi
nie...
Kurcze z chłopcami nie mieliśmy tego problemu, jakoś łatwo nam było
wybrać im imiona...
A teraz takie problemy.

Gdybym miała kierować się tylko tym czy mi się dane imię podoba
(mnie i mężowi) to wybrałam bym spośród tych:

Julia
Wiktoria
Weronika
Jagoda
Karolina

ale te imiona są albo obecnie mocno popularne (a to mi przeszkadza,
choć w sumie to, że teraz w przedszkolu jest dużo Weronik i Wiktorii
nie oznacza, że obecnie też sa tak często nadawane...) lub występują
u dzieci bliskich znajomych bądź w bliskiej rodzinie.

Pozdrawiam
Joanna.

Ina - nie, nie ... Za krótko, za nijako. Ina Ostrowska brzmi jak "inna Ostrowska"
Idalia - ładnie
Lidia - także ładnie, aczkolwiek Lidzi nie znoszę.
Laura - nie lubię tego imienia, aczkolwiek wiem, że spotka się z sympatią innych forumowiczek
Amelia, Wiktoria - przeogromnie popularne
Lena - toż to zdrobnienie od Magdaleny, czy Heleny. Poza tym owa Lena zaczyna się robić strasznie popularna.
Dominika - nie lubię tego imienia, po prostu.
Anastazja - bardzo fajnie, podoba mi się chyba najbardziej ze wszystkich propozycji

Dominik - ładnie, z nazwiskiem się nie gryzie
Oskar - niestety dla mnie pretensjonalny, taki drugi Brajan
Dawid, Daniel - strasznie nie lubię tych imion, oba u szczytu mojej czarnej listy
Wiktor - obiektywnie rzecz biorąc - fajne, ja jednak nie przepadam za nim.

Czyli generalnie wybrałabym Anastazję (ew. Idalię) i Dominika (ew. Wiktora)

Poza tym :
Karol Ostrowski
Wojciech Ostrowski
Hubert Ostrowski
Nikodem Ostrowski
Kajetan Ostrowski
Ignacy Ostrowski

Emilia Ostrowska
Daria Ostrowska
Michalina Ostrowska
Kornelia Ostrowska
Kalina Ostrowska
Melania Ostrowska

Nie będę oryginalna. Lena strasznie mi się nie podoba. Kiedy pierwszy raz
usłyszałam to imię (niestety, wchodzi na nie moda), nie wiedziałam nawet, że to
jest zdrobnienie, ale i tak wydawało mi się jakieś skrótowe, niepełne.
Zaproponowana Helena Wiktoria podoba mi się za to bardzo. Również Wiktoria
Helena, pomimo popularności Wiktorii.

Powiem tak: kiedy byłam dzieckiem, miałam wtedy z 5-6 lat bardzo mi
się te imiona podobały. Były dość niespotykane-na Wiktorię moda
dopiero wchodziła, Natomiast z Leną było tak, że moi rodzice mają
znajomego Niemca (o którym kiedyś pisałam) pewnego lutowego dnia
1997 roku przyjechał on do nas i opowiadał o 2-letniej wnuczce
Lenie. Imię mi się spodobało-jak teraz robi się szalenie modne, tak
12 lat temu było w Polsce prawie nieznane. Przestało mi się podobać
2 lata temu gdy dowiedziałam się że Lena to bardzej zachodnie niż
rosyjskie imię-w Rosji to tylko zdrobnienie-martwię się czy z Leny
nie wyjdzie w Polsce sezonówka a' la Nikola czy Angelika...

ja wlasciwe obiema rekami podpisuje sie pod tym co napisąła Scaret -
zawsze chciałam miec córeczke o imieniu Wiktoria choc ostatnio
rosnaca popularnosc tego imienia troche mnie zrazała, cóz gdy
malenstwo przyszło na swiat tylko to imie miałam w głowie i tak
zostało, moze troche w przeciwienstwie do Scarlet przzeszkadza mi
własnie jego popularnosc ale cóz - zdarza sie - ja jako Beata z lat
70-tych tez miałam imie z tych bardziej topowych i jakos z tym zyje
a swoje imie baaaardzo lubbie. co do Julii - mnie sie podoba bardzo
i ma duzo ładnych zdrobnien.

Anna i Magdalenia wcale NIE SĄ już tak popularne wśród małych
dzieci. W grupach przedszkolnych moich dzieci nie ma ani Anny ani
Magdaleny. Za to Julii i Wiktorii łącznie jest z dziesięć. Ale moim
zdaniem popularność to cecha, a nie mankament. Wybierając imiona
myślałam:
1. Czy nam się podoba - przede wszystkim.
2. Jak brzmi wołacz (Zwracanie się do kogoś 'Kacprze' jest dość
karkołomne, a mianownika w miejsce wołacza nie stosuję - choć
oczywiście można. Moim zdaniem jest to jednak ubóstwo językowe).
3. Jak brzmią zdrobnienia.
4. Czy pasuje do nazwiska.
5. Czy jest zakorzenione w historii, literaturze, sztuce. Chodziło
mi o to, by nie było zlepkiem mniej lub bardziej przypadkowych
liter.
Mam Adama i Antoninę.

jest za to Wiktoria na osłodę, w kilku odsłonach

i pierwszy raz widzę Barbarę, z Marią komponuje mi się bardzo ładnie. Aż szkoda
mi troszkę, od wczoraj wiem że będzie chłopak i że tej Basi jednak nie
wykorzystam. Ale jak następna będzie córka, to na pewno!

Aha, co do Aniki - istnieje. Za Wikipedią: Anika - imię żeńskie, jedna ze
zdrobniałych form imienia Anna m.in. w jęz. duńskim i holenderskim. Anika
imieniny obchodzi razem z Anną, m.in 26 lipca, 3 maja.

Czyli było sobie zdrobnienie i zostało imieniem. nawet mam znajomą Anikę

moja córka ma na imię Julia, dlaczego? ponieważ od zawsze to imię niesamowicie
mi się podobało. jego pisownia, brzmienie - uwielbiam takie 'miękkie' imiona.
poza tym zdrobnienia - Julka, Juliśka - no po prostu mi się podoba

Zuzi nie lubię, za dużo tego ziuziuziu, Wiktoria także niezbyt mi się podoba.

pozdrawiam serdecznie

nie chcialabym nikogo urazic ale zupelnie nie rozumiem mody na Julki
i Wiktorie - Wiktoria brzmi strasznie pretensjonalnie, a juz
zdrobnienie Wiki wyprowadza mnie z rownowagi - brzmi jak
przywolywanie pieska (bez obrazy). Za to Julka czyli Julia podobnie
jak Julita sprawia ze na mysl przychodza rozciagniete jelita...
strasznie jakies slamazarne imie. co do Zuzi nie mam zdania. ot taka
Zuzka. moze i popularne ale przynajmniej nie ma z sobie
pretensjonalnosci Wiktorii i rozciaglosci Julii... ale oczywiscie
wszystko to kwestia gustu...co do ich popularnosci nie jestem na w
temacie bo nie mieszkam w pl. ale tak czy siak nie nazwalabym zadnym
z tych imion corki.

Gość portalu: dagmara napisał(a):

> nie chcialabym nikogo urazic ale zupelnie nie rozumiem mody na
Julki
> i Wiktorie - Wiktoria brzmi strasznie pretensjonalnie, a juz
> zdrobnienie Wiki wyprowadza mnie z rownowagi - brzmi jak
> przywolywanie pieska (bez obrazy).

Nie chcialabym nikogo urazic, ale imie Dagmara jest zdecydowanie
bardziej pretensjonalne niz imie Wiktoria Wiktoria rzeczywiscie
jest teraz bardzo w Polsce popularna i wielu jej zwolennikow pewnie
bardziej kojarzy to imie z zachodnimi gwiazdkami, niz z jego dawna
popularnoscia w Polsce, ale bylo nie bylo jest to imie zakorzenione
w polskiej tradycji od dawna i z zwiazku z tym trudno je nazwac
imieniem pretensjonalnym. Zdrobnienie Wiki mnie rowniez sie nie
podoba

ja nie widze nic rozsmieszajacego w tym ze nazwalam imie Wiktoria
imieniem pretensjonalnym. i Twoje argumenty nie do konca do mnie
trafiaja. Bo czy np mozna nazwac pretensjonalnym imie Emma? ktore w
polskiej kulturze nie jest jak to nazwalas ani zakorzenione ani nie
jest tez imieniem popularnym. Mimo to nie uwazam by bylo imieniem
pretensjonalnym. Jesli kierujesz sie takimi kryteriami byc moze
zarowno moje imie jak i wiele innym mozna odebrac jako
pretensjonalne ale wlasnie w Pl. a ja podobnie jak ty w Polsce nie
mieszkam. poza tym na tej zasadzie wszelkie imiona Azjatyckie nazwac
mozemy pretensjonalnymi jesli sa uzywane poza Azja. I nie wydaje mi
sie zeby znow az tak imie Wiktoria bylo kojarzone z imieniem typowo
Polskim. ale czy rzeczywiscie ma to takie znaczenie w dobie
globalizmu? Ponadto broniac imienia Wiktoria jako imienia
niepretensjonalnego powolalas sie na jego popularnosc (bo nie jest
imieniem egzotycznym) wiec powinnas sie cieszyc z jego rosnacej
popularnoci.

i na zakonczenie : uwazam ze strasznie nudno i jakos nieczule jest
nazwyac wlasnie dziecko nigdy nie zdrabniajac jego imienia dlatego
nigdy nie nazwalabym dziecka imieniem, ktorego zdrobniala forma nie
podoba mi sie. ale to twoja sprawa.

raz jeszcze pozdrawaiam

Nie cierpię : Antek i Władek ( to z Klanu;)), Sebastian, a Franek to chyba
najgorsze imię na świecie! Z żeńskich ciarki przechodzą mi na dźwięk: Doroty,
Moniki, Agnieszki, Sylwii, Wiktorii, Nikoli, Patrycji, nie lubię ponadto
zdrobnienia Aśka (ale za to Joanna).
Swoje pociechy jeśli będzie mi dane nazwę Anita i Daniel:))))

Mnie się nie podobają takie połączenia np. Kamil i Kamila - chociaż
oba imiona mi się podobają. Tak jak nie podoba mi się nazywanie syna
tak samo jak ojciec.
Co do Wiktora i Wiktorii - a zdrabniacie jakoś Wiktoria? Bo może
wyjść na to, że przy zdrobnieniu wyjdzie to samo. Generalnie mnie
się nie podoba pomysł, ale oczywiście każdy decyduje jak chce.
Pozdr

AN_NI
sluchaj sobie an_ni moze irytowc ciebie i reszte moje zachowanie i
mozna uwazac ze robie z igly widly ale NIE POZWOLE OBRAZAC siebie
ani dziecka wiec do rzeczy:moze twoje dzieci/dziecko ma odzwierzece
imie bo moje napewno nie!Moze trudno ci skapowac ale Wiki to
zdrobnienie od Wiktoria.Wiec nastepnym razem przemysl co piszesz!

przeczytałam w dodatku rodzinnym polska times, ze:
julia i jakub trzymają się mocno, bo julia to imię romantyczne, łatwe do
zdrobnienia a jakub jest o tyle uniwersalny, ze w dzieciństwie może być
kubusiem, a w dorosłości dostojnym jakubem mi osobiście kuba nie przypadł do
gustu ;-P
zdrobnieniem od imienia dezyderiusz jest dezek ;-PPP kto nadaje takie imiona?
przypomina mi się izaura czy inna antena
w każdym razie na pomorzu króluje mateusz, filip, szymon, kacper, na podhalu te
same oraz jan i mateusz, na ślunsku jeszcze wiktor. z żeńskich oprócz
wspomnianych julii roi się od ań, zuzek, natalek, karolin, wiktorii, oliwek i
mai. acha, jest jeszcze hania i emilka.
doroty i marty są wielce niepopularne ale to już mój wniosek ))

Moi sie tez pytali i co? dali mi imi e ANDRZEJA.Etymologia od ANDRZEJA? ALE
SPORADYCZNIZ WYSTEPUJE W REALU:Imie za czlowiekiem idzie, sa uwarunkowania
narodowe,jaki kraj bedzie priorytetem w zyciu,a rodzice wybieraja, ale gdyby
kierowali sie mode , to mieliby np kolejna WIKTORIE ze zdrobnieniem WIki,dawno
temu bylo WISKA, wiec moze i DIONIZA;pierwsza jawnogrzesznica byla Maria
Magdalena, wiec po co zaraz wiazac skrot myslowy z rozwiazloscia,

Najbardziej podobają mi się Antonina, Magdalena i Zuzanna.
Laura i Oliwia - nie.
Liwia - też bardzo fajne
Liliana - coraz mniej mi się podoba
Magda - jak dla mnie to tylko i wyłącznie zdrobnienie, poza tym,
Magdalena również będzie Magdą, a może być też Lenką, Magdalenką itd.
Wiktoria - nie lubię tego imienia

Więc najpierw po kolei:
Klaudia - nie przepadam, ale nie jest to złe imię i na pewno wielu
osobom się podoba
Daria - coraz bardziej podoba mi się to imię, ale nie znam ładnych
zdrobnień. Mimo to - plus
Lidia - całkiem OK, choć od ostatniego Twojego wątku, w którym też
się wypowaidałam, nieco mi się "odwidziało"
Sylwia - ciężko mi się wypowiadać . Brakuje trochę ładnych
zdrobnień - Sylwunia, Sylwusia i Sylwka są straaaaaaaszne
Marlena - moim zdaniem okropne,nie cierpię tego imienia
Wiktoria - nie lubię, nawet nie dlatego, że zbyt popularne, ale po
prostu mi się nie podoba
Patrycja - nie lubię od zawsze, choc osatnio troszkę bardziej
pozytywne odczucia
Dominika - ładne, choc mam bardzo złe skojarzenia z tym imieniem
Monika - nie podoba mi się
Izabela - ładne, szlachetnie brzmiące imię, dużo ładncy zdrobnień, i
dla maluszka, i dla nastolatki, i dla dorosłej.
Wybrałabym chyba Izabelę lub Darię.
Jeśli chodzi o zestawy:
Daria Wiktoria
Izabela Lidia
Dominika Patrycja

Kiedy moja córka się urodziła wszyscy znajomi pukali się w głowę, że podoba nam sie imię Weronika. Jedynymi kobietami o takim imieniu były wtedy jakieś stare babcie lub praciocie. Stąd często słyszeliśmy brzydkie zdrobnienie tego imienia: Weronka. Dziś kilkanaście lat po tym czytam tutaj, że to bardzo popularne imię, choć w naszym otoczeniu nie ma drugiej Weroniki, ani w klasie ani na kółkach zaiteresowań. Uważam więc, że nadając imię dziecku nalezy się kierować własnymi upodobaniami, a nie modą czy popularnością. A drugiego imienia zwykle sie przeciez nie używa w życiu codziennym, więc nie ma problemu.
Pozdrawiam, mama Weroniki Wiktorii

Imienia Grażyna nigdy nie lubiłam.Irena jest pięknym imieniem.Bogna
też /ale nie Bogusława/Bożena może byc /choć nie cierpie tego
zdrobnienia,które Cię urzekło/Ale fajnie,że ktoś myśli o takich
imionach,trochę przykurzonych.Lepsze to niż kolejna
Julia,Wiktoria,Antonina/choć ładniutkie/ czy nie daj,Boże,Nikola...

Już Ci odpowiadam. Według mnie Roksanę z Wiktorią łączy wiele. Po pierwsze. Oba imiona są dzisiaj przenoszone i za bardzo popularne.
Po drugie. Zdrobnienia. Robienie z Wiktorii Wiki a z Roksany Roksi.Po trzecie.Oba imiona często słyszę w zestawienich cztero, pięcioletnich sióstr.
Nie mniej jednak, uważam że Wiktoria to piękne imię, szkoda tylko że przez ostatnie kilka lat tak bardzo zniesmaczone.

anettia...rozumiem co chcesz powiedziec,ale szczerze mowiac, nie moge sie
zgodzic z punktem pierwszym wcale. O ile Wiktoria rzeczywiscie jest dzis bardzo
popularnym imieniem (w kregu znajomych sa 3 dziewczynki o takim imieniu), to
Roksany nie znam ani nigdy nie slyszalam, by nawet ktos sposrod znajomych znal
kogos, kto tak nazwal corke. Wiec nie wydaje mi sie, by bylo to imie
"przenoszone"...
co do punktu drugiego, to nie mozesz niecheci do imienia tlumaczyc tendencjami
do zdrabniania go, bo tak naprawde niemal kazde imie mozna glupawo zdrobnic, i
nie wierze, ze nie slyszalas o "Dzastinie" , "Dzulii" czy innych malych
przerobkach pro-zachodnich.
a ze po tzrecie? ja czesto slysze zestawienia Antonina i Franciszek na przyklad.

Uwazam, ze tak szalenie modna obecnie "Tosia" , czy Pola pojawia sie znacznie
czesciej, niz Roksana i Wiktoria razem wziete. I nikt nie pisze, ze sa
"zniesmaczone"...

Cyt. "Imię Roksana zaliczyłabym do tych typu; Wiktoria, Klaudia, Sandra". Hmmm,
o ile co do dużej popularności Wiktorii (czy Klaudii) kilka lat temu mogłabym
się zgodzić, o tyle Roksana czy też Sandra nigdy nie biły "rekordów" w tej
mierze (osobiście w swoim życiu poznałam tylko jedną- dziś ok. 29-letnią Roksanę
oraz dwie ok. 22-letnie obecnie Sandry - w tym jedna urodzona i mieszkająca w
USA). Może to kwestia środowiska...?
Co do "uzasadnienia" w postaci zdrobnień pt. "Wiki" czy "Roksi", to mnie ono
wręcz rozbawiło
P.S. Osobiście nie przepadam za żadnym z wymienionych wyżej imion, no może
oprócz Wiktorii (ale to sentyment raczej), której honoru z resztą czuję się
zobowiązana bronić

Myślę że uzasadniałam Tobie War-minko w swojej wcześniejszej wypowiedzi co łączy wg mnie Wiktorię z Roksaną. Chyba o to pytałaś w swoim wątku? Jeśli ciągniesz dalej, to zapewne chcesz wiedzieć skąd moja niechęć do Wiktorii?
Nie chodzi mi o tradycję (tu nie wiem skąd Twój pomysł by przytoczyć Anetę?), historię ani o pierwsze nadania Wiktorii. Tradycjii tego imienia przez ostatnie kilka/kilkanaście lat uważam że stało się za dość, przez co z zacnego stało się pretensjonalne między innymi przez zdrobnienie Wiki. Wpływ na to miała też moda, bo ludzie ślepo jeden po drugim nadawali swoim córkom to właśnie imię, jakby nie było innych. I nie wierzę żeby ci wszyscy zwracali uwagę na tradycję czy znaczenie. Idąc tym "sznurkiem", często sześcioletnie Wiktorie mają już siostrzyczki. O dziwo nie są to Antoniny, Klary, Heleny ale właśnie Roksanki, Klaudie, Nicole, Weroniki (nad czym z góry ubolewam)itd...

ładne imiona z brzydkimi zdrobnieniami
do takich imion wg mnie zalicza się m. in. Konstanty, który zdrobnienia ma po
prostu fatalne...

Alicja i Izabela wiele tracą ze swojego uroku stając się Alą (czy nie daj Boże
Alką) lub Izą. A niestety te formy są najpopularniejsze

Z innych imion przychodzi mi do głowy np. Wiktoria (Wika), Małgorzata (Gośka),
Łucja (Łutka, Łusia).

Czy wybierając imię dla dziecka kierujecie się przede wszystkim tym jak będą
brzmiały jego zdrobnienia lub najpopularniejsze formy?

a ja od zawsze chciałam miec Idalię, a mam Idę
moja Idusia jest sliczna, pelna uroku panienka, nie wyobrazam sobie innego
imienia dla niej !
ma milion zdrobnien, mimo iz w oryginale tylko 3 literki !
w przedszkolu na pewno nie bedzie kolejna Julka, Wiktoria czy Zuzia.
w ktoryms ze starszych watkow przeczytalam, ze imie Idalia znaczy "ujrzec
slonce" - wiec na wszelki wypadek, przypasowalam to takze do Idy
a moja malenka IDA wyglada tak:
picasaweb.google.com/Ptahor/IDUSIA#5293101746247596498
i co ? przekonana ?

Polecam forum "Wszystko o imionach:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570
Imię Wiktoria podoba mi się - dystyngowane, tradycyjne (moja praprababcia,
urodzona w 1832, miała tak na imię). Wiki/Wika bardzo ładne zdrobnienie.
(Wikci/Wikty nie cierpię)

Ale obecnie jest bardzo popularne (w zeszłym roku po Julii najczęściej nadawane
imię) i dlatego dla mnie odpada.

PS. W podobnym stylu (poważne, "królewskie") polecam mniej częste: Irena,
Helena, Matylda, Amelia, Antonina)

jakie imiona NIE podobaja wam sie?
nie wymyslajcie imion typu:kunegunda bo to (moze) oczywiste.

ja nie lubie brzmienia wszechobecnych wiktorii, amelii. rowniez oliwii i
podobnych typu liwii. bardzo nie podoba mi sie pola i lena.

z meskich nie mam typow bardzo nie lubianych.

genaralnie podobaja mi sie imiona do zdrobnienia.

nie lubię różnych imion z kilku powodów:
-z powodu popularności - wiem, że to głupie, bo popularność jest chwilowa, ale
mam alergię na wszelkie Julie, Wiktorie itp (o tyle dziwne, że podoba mi się
imię Kuba )
-z powodu nieprzyjemnych dla mnie osób - znam 3 Magdy, z czego dwóch nienawidzę
jak morowej zarazy, natomiast trzecia ma 9 lat i na razie jest sympatyczna )
-mojego własnego imienia - Joanna. Nie cierpię zdrobnień jakie można od tego
stworzyć (typu Asia Joasia) ani tym bardziej Joanna, jedyne znośne jest twarde Aśka
-imion obcych a spolszczonych - Kevin jest ok, ale Kewin?! Blee. To samo jest z
Dżessiką, Wanessą czy Dżonatanem.

dzięki Dziewczyny! pokaże dzis te imiona mężowi

Faustyna
Florianna
Dionizja
nie podobaja mi sie

odpadaja
Anna bo to ja
Ewa bo to była zona
Dominika bo jest juz w rodzinie

Wybieramy z W
Wiktoria
Aleksandra
Laura szkoda ze nie ma zdrobnienia
Magdalena
Paulina
Adrianna
Weronika
myslelismy takze o Natalia
Nina
Helena
Emilia

Ciężko sie zdecydowac, bo to bardzo wazna decyzja. Pozdrawiam

TAż 9 Mai. Ze statystyk za I półrocze 2009 roku wynika, że Julia
jeszcze nie oddała tronu, ale już niedługo zastąpi ją właśnie
Maja.Najciekawsze są jak zwykle "jedynki". Wiktoria-zdaje mi się, że
popularność zaczyna spadać. Dużo imion mi się podoba. Nie podoba mi
się Elvina, Vanessa. Lusia-mam nadzieję, że to zdrobnienie

Witam!

Konrad - podoba mi sie w pełnej wersji, tudne do ładnego zdrobnienia, chyba, że
Radek, ale tu znowu skojarzenia z Majdanem
Wiktor - ładne, męskie, trochę dla mnie traci przez popularność Wiktorii
Andrzej - wolę Jędrzeja, Andrzej kojarzy mi sie z facetem koło 40-tki
Tymoteusz - ładne, ciepłe, wolę go niż Tymona
Szymon - ładne, ale w moim otoczeniu tak mega popularne, że straciło już urok

Z dziewczęcych:
Marianna, Klara, Helena, Hanna - moje ulubione dziewczęce imiona. Po dodaniu
Anieli i Róży by6łaby to moja lista. Piękne.
Michalina i Blank - bardzo ładne. Podobaja mi się, ale u kogoś
Martyna - w ogóle mi sie nie podoba, twarde, ostre

Pozdrawiam

Nam z zoną w marcu rodzi się córcia. Po wielu namysłach i
rozważaniach tych wszystkich Nadii Wiktorii itd... oraz m.in Mileny,
zdecydowaliśmy się na Laura.

To piękne oryginalne nie często spotykane imię. Wcale nie jest
nadęte jak ktoś pisał wcześniej. A zdrobnienia też się znajdą
(Laurunia, Laurcia, Laurusia, Lara) choć dla mnie urok tego imienia
polega na tym, że nie trzeba go zdrabniać.

Napewno Laura będzie piękną i mądrą kobietą. W porównaniu do tego
imienia Milena brzmii jakoś tak prostacko, a Laura po królewsku

Gość portalu: gazunia napisał(a):

Dzięki za odpowiedź, do lipca mamy jeszcze czas, może zmieni
> zdanie, chociaż powoli zaczynam się przyzwyczajać,że będę miała Tolę.

O rety, mam nadzieję, ze tego unikniesz (( A czy naprawdę nie moze być
Antonina, Antonia lub Anatolia? A może Wiktoria, z której na siłe da się zrobić
Tolę, zakładając, że jest to zdrobnienie od imienia, w którym dziecko nie
wymawiało "r"?

julia ładne
maja ładne
wiktoria ładne
kornelia moze byc
nikola rymuje sie z mariola
aleksandra o jeny nie lubie tego imienia
lena nie zbyt lepsza milena
maria moze byc
angelika nie bo pisownia nie polska
anna nie za mocno popularna
agata moze byc
antonina nie zbyt pasuje dla starej babci
alicja ładne
amelia romantyczne
hanna nie zbyt podobne do anna
julianna nie zbyt julia lepsza
kinga moze byc
martyna nie zbyt za mało dziewczece
marcelina za długie
magdalena popularne
małgorzata nie zbyt
natalia kiedys bylo fajne teraz juz oklepane
patrycja nie za twarde dla dziewczyny nie ma zdrobnien
vanessa nie polska pisownia
zofia nie lubie babciowych imion

mal_art napisał:

> Fantastyczne zdrobnienie! Tylko w tej wersji Wiktoria może mi sie spodobać, nie
> cierpię zdrobnień typu Wiki, Wika. Za to Torcia - piękna! I w dodatku imię z
> tradycją, naprawdę pięknie!

Mnie się właśnie Wika (nie Wiki) podoba, bo kojarzy z koleżanką z Ukrainy.
Ja nie lubię zdrobnień kończących się na "cia" (Torcia, Olcia, Marcia, Helcia,
Nelcia etc.). Torka jest fajna, a zanim nauczy się mówić będzie Toją

Ja tez mam małą Konstancję i też już sobie myslę o imieniu dla ewentualnej
siostrzyczki..mam podobne typy do Twoich, może oprócz Anieli, Dagmary i
Wiktorii- ktra jest już za popularna. najbardziej podoba mi się Antosia ( o mały
włos mała nie miałaby tak na imię, bo wahalismy się), Klara i Matylda..
Powiedz, jak zdrabniacie imie malej- bo my - powiem szczerze- mamy z tym trochę
problem, a może bardziej nasza rodzinka, która ciągle krzywi się, ze nieładne
zdrobnienia i mam wrażenie, że nadal ma nam za złe, ze takie "wymyślne" i imię
wybraliśmy...Uslyszałam też wiele razy, ze to "ciężkie" imię..., jak to słyszę,
to zła jestem jak nie wiem co, bo mi zawsze imię bardzo się podobało..i podoba
nadal..może mam wypaczony gust czy co..
Pozdrawiam!!!

Aż trzy Michaliny i trzech Tymonów!
Bardzo cieszę się z Irenki, Idalii i Róży oraz Ireneusza i Tymoteusza.

Na temat imion Nikola, Brajan i Marsell stali forumowicze znają moje zdanie

Zofia Lena - moim zdaniem zupełnie niedobrany zestaw (i nie chodzi mi o to, że
Lena jest zdrobnieniem)
Brajan Patryk - bardzo mi się nie podoba, ale pasuje
Olivia Weronika - po co to v w Oliwii?
Róża Melania - przepiękny zestaw!
Wiktoria Gaja - podoba mi się Gaja

Pozostałe zestawy ładne.

Wszelkie zdrobnienia są głupie. Rodzice wysilają się na wyszukanie
najpiękniejszego imienia a potem sami psują efekt nazywając dziecko bądz co
bądz innym już imieniem.
Wiktoria - Wikta
Zofia - Zochna
Norbert - Norbek
Sebastian - Sebek
Oliwia - Oliwka
a już najbardziej nie podoba mi się imie Jakub bo nigdy nie zrozumiem co do
tego ma jakas tam KUBA.

To wasz i tylko wasz wybór...
My mieliśmy podobny problemik teściowa jak sie dowiedziała że będzie
dziewczynka to odrazu ma byc Marysia, Gabrysia lub Wiktoria bo ona
zawsze chciala miec Marysie a niestety miała 3 synów ))
Ale nam z mężysiem podobało się strasznie imię Nikola i właśnie też
chodzilo o zdrobnienia jakto itd. nawet w dzień kiedy szedł mąż
zarejstrowac małą do urzedu teściowa mówiła że Marysia ma byc a my
oczywiście podjeliśmy sami decyzje sami bo to nasza dzidzia i
daliśmy jej tak jak nam się podobało czyli NIKOLKA )) Podobnie jak
NIKOŚ ))) Postawcie na swoim warto. Teraz to znajdują się takie
slodkie zdrobnienia i nikt nie wyobraża sobie innego imienia dla
naszej dzidzi )) Buziaczki
Rozpisałam się ))

Dziennik Bałtycki, 7-8 czrewca, bobasy
Oto imiona nowo narodzonych dzieci z Trójmiasta i okolic, dane z ub. tygodnia.
Zachowałam pisownię z gazety, zdrobnienia zachowałam, ponieważ nie można być
dziś pewnym czy Ola to faktycznie Aleksandra, a Kuba to Jakub. Podwójne imiona
podałam od razu, wg kolejności alfabetycznej, czyli np. Mateusz 3, a potem
Mateusz Marcin, to faktycznie Mateuszów jest 4. Zaskoczenie wywołały u mnie
Dobrosława, Tekla i Anastazja. Oraz dwóch Przemków i dwóch Łukaszków.

dziewczynki:
Aleksandra 2
Alicja
Amelia 2
Anastazja
Anna
Anna Magdalena
Daria 2
Dobrosława (!)
Elżbieta
Greta
Iza
Jagoda
Judyta
Julia 4
Julia Irena
Kamila
Karolina
Klaudia 3
Kinga
Laura
Magdalena 3
Maja 2
Małgorzata
Michalina
Milena 2
Nadia Elżbieta
Natalia 4
Natasza
Nicola
Ola
Oliwia 2
Patrycja
Paulina
Tekla
Tosia
Weronika 2
Wiktoria 3
Zuzanna 2

chłopcy:
Alan
Aleksander Jan
Aleks
Alexander
Antoni
Bolesław
Borys
Dawid 2
Filip 2
Franciszek 3
Grzegorz
Igor 3
Jan 2
Jarosław
Jędrzej
Kacper 2
Kamil
Kasjan
Karol
Kevin
Krystian
Kuba
Łukasz 2
Maksymilian 2
Maciej
Marcel 3
Mateusz 3
Mateusz Marcin
Michał 5
Mikołaj 3
Mikołaj Karol
Nikodem
Olaf
Oliwier
Piotr
Przemysław 2
Sylwester
Szymon 2
Tomasz
Wojciech

O, zaskoczyłaś mnie, zwłaszcza przy innych propozycjach, które mnie zachwyciły.

Pytałaś, czy Alicja jest aż tak popularna - JEST. Nie zawrotnie, jak Julia,
Wiktoria czy Oliwia, ale np. w Warszawie jest na 14 miejscu i to imię nosi 2,1%
małych dziewczynek. A dodajmy, że Alicja była dość popularna w różnych
pokoleniach, w przeciwieństwie do Amelii, która obecnie ma podobną nadawalność,
ale wcześniej była bardzo rzadka.

W całej Polsce więcej jest (w różnym wieku) Alicji niż Julii, Wiktorii, Oliwii
czy Natalii.

Do tego Alicja często bywa automatycznie skracana do Ali, które to zdrobnienie -
moim zdaniem - nie ma już tego samego uroku co forma główna. Ja bym jednak
wybrała Liliannę lub Melanię , ew. Amelię (lepiej Amalię).

Jeśli imię ma nie mieć zdrobnień(rozumiem,że np takich jak od anny-Ania) to
może takie:
Olga
Agata
Marta
Natalia
Iwona
Sonia
Sandra
Karina
Kalina
Leonia
Ilona
Lilia
Daria
Gracja
Patrycja
Idalia
Iga
Dominika
Dalia
Milena
Irena
Lidia
Gloria
Weronika
Wiktoria
Berenika
Julita
Jowita
Klara
Mira
Sylwia
Monika
Bogna
Wanda
Liwia

Patryk
Karol
Eryk
Eliasz
Tymon
Adrian
Stefan
Sebastian
Szymon
Kornel
Marcel
Krystian
Dawid
Daniel
Dorian-nie polskie ale bez zdrobnień
Damian
Edward
Edmund
Kryspin
Tobiasz
Zygmunt
Bogdan
Bogusz
Bohdan
Błażej
Dominik
Filip
Gracjan
Gustaw
Henryk
Hubert
Janusz
Jeremi
Jeremiasz
Kamil
Ildefons
Leon
Ludwik
Leszek
Lech
Lew
Łukasz
Marcin
Michał
Klaudiusz
Klemens
Wilhelm
Wespazjan
Witold
Wiktor
Miłosz
Michaesz

Jak coś keszcze sobie przypomnę to napiszę

Wika, Wiki to zdrobnienie utarte dla Wiktorii.No ale dla Ludwiki jak
widac tez mogloby pasowac jakby matki nadawały takie imię.
Lusia na Lucynę? a od kiedy to? Lucka, Lucynka, Lucysia ale nie
Lusia.
Lusia jest dla Łucji.
Luiza to luiza.Nie ma sensu jego zmieniac bo jest śliczne samo w
sobie.
Ludmiła- to jakies ruskie imię. Ludzia, Miła, Miłka...ale Lusia tez
nie.

Zdrobnienia imion starszych osób mieszkających na wsi jakie znam:
Lodzia, Lodka (od Leokadii), Nuśka (od Anny), Niusia (od Natalii), Wiśka (od Wiktorii) czy Domcia (od Dominiki). Na wsi przez wiele drwiono z imienia Julia, bo się im kojarzyła ze starą panną, więc sam byłem świadkiem rozmowy dwóch starszych pań, które bardzo narzekały na to jak można nadawać takie okropne imię (ale młodszym pokoleniom się podoba, bo już nie mają takich skojarzeń). A z obserwacji imion obecnie nadawanych nie widzę wielkiej różnicy z miastem - pewnie dlatego, że obecnie wieś już nie wygląda jak ta opisana w Konopielce.

Hmm, wszystkie 4 są dla mnie zbliżone - jakoś mi się tak razem kojarzą -
krótkie, twarde, męskie. I wszystkie nie budzą we mnie żadnych gwałtowniejszych
emocji .

Najmniej podoba mi się Eryk, ale mgliście przypominam sobie z dzieciństwa
książkę z opowiadaniem o bardzo niegrzecznym Eryku, który dokuczał wszystkim
dzieciom w przedszkolu, więc może to dlatego nie pałam szczególną sympatią do
tego imienia .

Igor staje się ostatnio coraz popularniejszy, trochę pewnie za sprawą mody na
rosyjskobrzmiące imiona, trochę dzięki "Na Wspólnej", a może i przez inne
seriale, o których nie dane mi wiedzieć. Jak dla mnie, trochę za "ost re".

Wybrałabym Wiktora albo Konrada. Z racji ogromnej popularności Wiktorii
ostatnio (i braku zdrobnień dla tego imienia, który by mi odpowiadały), głosuję
raczej za Konradem (przy założeniu, że byłby niezdrabniany lub zdrabniany jak
Radek - na Konio czy Kondziu dostaję dreszczy ).

A może podoba Ci się Cyprian albo Kordian? Też z "r", krótkie, mocne, a
jednocześnie oryginalne.

I słusznie. Moja córka też ma na imię Katarzyna. Uważam, że to ładne,
ponadczasowe imię, które dobrze komponuje się z krótkim nazwiskiem i fajnie
można je zdrobnić. Na szczęście mody na nie nie ma - przed wyborem
przeglądalismy z żoną sobotnie dodatki do GW. Najczesniej pojawiały się:Julia,
Wiktoria, Oliwia, Maja (które skądinąd lubię, ale moda na nie też straszna)
Zuzanna. Myślelismy tez o Łucji, ostatecznie mała dostała tak na drugie.
A z facetów natnąłem się w GW na jednego Thorgala - o zgrozo. Spodziewam się,
że dziewczynka dostanie Aaricia ;)

Popieram gorąco Dorotę - zdrobnienie Dorotka brzmi tak ślicznie, że innych po
prostu nie trzeba. Znam nastolatkę, która ma aż 17 lat (więc do pełnoletności
jej niedaleko ), na imię jej Dorota, a i tak większość ludzi zwraca się do
niej: "Dorotko" - już zresztą o tym pisałam. Imię tak bardzo mi się podoba, że
jak będę miała w przyszłości dzieci, pierwsza córka będzie chyba Dorotką.
Dosia czy Dorcia raczej nikt na Doroty nie mówi Mi Dosia kojarzy się z
proszkiem do prania. Li i jedynie

Jeśli szukasz tradycyjnych imion o dużej ilości zdrobnień, polecam Ci jeszcze
Barbarę i Danutę. Basia czy Danusia brzmią ślicznie, a coś innego też zawsze
można wymyślić . Do głowy mi przyszła jeszcze Michalina, Urszula, Aniela
(czyli Anielka, Nela, Nelcia, Nelusia, Anielcia, Ania). Plusem takich imion
jest to, że pasują prawie do każdego nazwiska. Może te pierwsze dwa nie brzmią
zbyt oryginalnie, ale w powodzi Julii i Wiktorii Basia czy Danusia to miła
odmiana.

Miłosza odradzam zdecydowanie; bardzo natomiast podoba mi się inne podobne
imię, Miłosław, które można do tej formy Miłosz skracać. Witold i Andrzej
bardzo ładnie, więc pomiędzy tymi bym chyba wybierała

Co sądzisz o moich propozycjach? Podoba Ci się któreś z tych imion?

kaja czy matylda, wiktor, kajetan czy iwo?
jak zwykle ten sam problem. Nie znamy jeszcze plci, ale juz dochodzi do
konfliktow z mezem, dotyczacych przyszlego imienia naszego dziecka. Staralam
sie przejrzec zawartosc Archiwum Forum, ale koniec koncow, pisze proszac o
rade:
Dla dziewczynki:
TYPY MOJEGO MEZA: Kaja (czy to nie kojarzy sie przypadkiem z pseudonimem
artystycznym piosenkarki Kayah? Czy nie ma juz na nie boom'u (?) jak
chociazby na typowana przez meza Oliwie, ktora odpada wlasnie ze wzgledu na
zbytnia popularnosc. Czy nie jest problemem, ze Kaja nie ma specjalnie innych
wersji zdrobnien, rozszerzen?)
MOJE TYPY: Matylda (Mati, TYlka, TYla, MAtylka) lub Natasza (moja rodzina ze
strony mamy jest pochodzenia ukrainskiego i stad te ciagaty do rosyjskich
wersji. Natalia odpada, bo jest zbyt popularna)
Dla chlopca:
TYPY MOJEGO MEZA: Wiktor (bo niby takie meskie, zdecydowane, mnie zbyt
kojarzy sie z przezywajaca istny szal Wiktoria (niekoniecznie przypadjaca mi
do gustu)i oczywiscie zrodloslowem "zwyciestwo")
MOJE TYPY: Łukasz (tradycyjne, ale jakos chyba odeszlo do lamusa, stad wydaje
mi sie, ze moze byc oryginalne), Kajetan (fajne zdrobnienia, chyba niezbyt
popularne poprzez swoja kontrowersyjnosc jednak), Iwo (tylko problem z
odmiana: czy to jest dlugopis Pana Iwo/Iwa? no i czy nie zbyt wymyslne?)
pozdrawiam

Witaj!
Kaja - nie ma na razie boomu, jest boom na Maję. Uważam, że pomysł jest niezły,
choć bardziej obstawiałabym Matyldę

Matylda - imię mocne, z dużą ilością zdrobnień, z co najmniej tysiącletnią
tradycją w Polsce. Popieram

Natasza - dla mnie również odpada bez względu na korzenie Poza tym jeśli już
nadawać coś ze względu na korzenie, to może bardziej jednoznacznie
ukraińskiego, a nie rosyjskiego? Oksanę na przykład Krótką listę masz tu.

Wiktor - mnie się podoba, ale rozumiem Twój dystans do Wiktorii i w tej
sytuacji zrezygnowałabym równiez z Wiktora. Może zamiast niego Witold?

Łukasz - problemem są zdrobnienia, poza tym uważam, ze to ładne imię, ale
Łukaszów sporo już było ostatnio. Oryginalne na pewno nie będzie, ale
rzeczywiście nie będzie częste.

Kajetan - cudne i ostatnio ma stabilną nadawalność, nie bardzo wysoką, ale
malych Kajtków spotyka się regularnie. Dziecko na pewno dziwolagiem wśród
rówieśników nie będzie.

Iwo - Grzenia ostatnio opowiadal się w poradni językowej PWN za odmianą jednak
Iwa, Iwem. Pełna jego wypowiedź jest dostępna w tym miejscu:
slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?id=2635
Podoba mi się, ale Kajetan IMO jest dużo ładniejszy.

Podsumowując, tak bym uszeregowała te imiona:
1. Matylda
2. Kaja
wcale - Natasza

1. Kajetan
2. Wiktor (ale jesli kojarzy Ci sie z Wiktoriami, to wcale)
3. Iwo
4. Łukasz

mahalia1 napisała:

> A jak zdrabniacie imie swoich malych dziewczynek? Mam gęsią skórke jak
pomysle
> ze ktos moze mowic do mojej Malutkiej np Wikcia.

My na swoja mowimy po prostu Wiktoria, bez zdrobnien. Ja z kolei nie znosze
zdrobnienia Wiki (Vicky) Gdy mowia tak Amerykanie, wtedy mi tak bardzo nie
przeszkadza, bo to w koncu tradycyjne zdrobnienie w jezyku angielskim. Ale w
ustach Polakow brzmi pretensjonalnie i po prostu okropnie, moim zdaniem Nie
lubie, gdy ktos tak zwraca sie do mojej corki. Zdecydowanie wolalabym Wikcia,
choc to tez nie jest zbyt ladne zdrobnienie. Wisia za to urocze, choc jakos mi
do mojej cory nie pasuje. Nie ten charakterek Dlatego jest Wiktoria, a
czasem Zabcia, Rybcia itd.
Zdarzylo sie, ze ktos sie zwrocil do corki per "Tori", a jej kolezanka mowi do
niej Wik

Nie zdecydowałabym się na Nelę, jako że odbieram to imię li i jedynie jako
zdrobnienie... Ale za to Aniela, Kornelia i Amelia zdrabniane do Neli odbieram
już jak najbardziej pozytywnie

Co zaś do Justyny to niestety nie mam pozytywnych skojarzeń z tym iemieniem,
wiec siłą rzeczy nie przepadam za nim, jakkolwiek myślę, ze jest to dużo lepszy
wybór

A może coś zupełnie innego?? Laura, Klara, Flora, Irena, Maria, Marianna, Róża,
Wiktoria, Łucja, Julianna??

Ja również jestem zachwycona tym imieniem.To był również nasz typ w przypadku
urodzenia się córeczki.Imię jest piękne!Brzmi dumnie, tak "arystokratycznie"
powiedziała bym. Jak już dziewczyny pisały, ma śliczne zdrobnienia.Urodził nam
się synek -Paweł-, ale jeśli w przyszłości będzie córka to tylko Izabela.
Innego imienia dla dziewczynki obydwoje nie bierzemy pod uwagę.U mnie wśród
znajomych same Wiktorie, Oliwie, Weroniki, Dominiki itp. imiona na czasie. Nie
mówię, że mi się nie podobają, ale ja jestem zwolenniczką imion prostych,
starych, ponadczasowych.
Izabela... Piękny wybór!

Bardzo ładne imię! W jakim języku ma to zdrobnienie Lera?

Muszę powiedzieć szczerze, że wyróżnia się w moim odczuciu bardzo pozytywnie na
tle imion Twoich dzieci Wiktorii i Aleksandra, jak i Maksyma, którego rozważasz
dla synka - one też mi się podobają, ale są bardzo osłuchane, tymczasem Waleria
jest piękna w swojej świeżości i oryginalności .

Mieszkam w Polsce.
Ciekawe że u nas Wala jest zdrobnieniem od imienia Walentina.
Nie ma reguły, pisze się, naprawdę, różnie. Za zwyczaj Aleksander albo Alexander
(kiedyś w paszportach pisało się imiona i nazwiska po francusku), Victoria i
Valeria. Nigdy W. Szczerzę mówiąc bardziej mi się podoba taka pisownia. Ale
dzieci urodziłam w Polsce i dla ułatwienia sprawy są zapisane jak Wiktoria i
Aleksander

Witaj!
Mąż ma rację, Natalia jest bardzo popularna, przy czym weszła w mode wcześniej,
niz Wiktoria i Oliwia, moda na nią trwa dłuzej i w ostatnim roku, z którego są
sprawdzone dane ogólnokrajowe z rejestru PESEL, Natalia była w ogóle na
pierwszym miejscu wśród imion żeńskich. Z Natalii stanowczo bym zrezygnowała, a
para Klara i Kornelia wydaje się być bardzo dobra - z jednej strony oba imiona
sa "do pary", z drugiej strony zdrobnienia są zupełnie różne (dla Kornelii
Nela). Pozdrawiam i koniecznie pochwal się coreczkami po porodzie!

zdecydowanie Marta.Sama mam tak na imie i jestem z tego bardzo zadowolona
1)Po pierwsze jest to imie międzynarodowe i w wiekszości języków wymawiane jest podobnie
2)po drugie nie ma brzydkich zdrobnień jak Julia=Julka,Zosia=Zośka,Wiktoria=Wikta a Weronika+Wera ((((
3)aspekt trzeci to ILOŚĆ ZDROBNIEŃ:
MARTA,MARTUSIA.MARTKA,MARTECZKA,MARTULICZEK,MARTUNIA,MARTULA,MARTULKA,MARTI,MARTUSZKA
,TUSIA,TUŚKA ITP.
Daj to imie a córcia bedzie bardzo zadowolona gwarantuje

A moim zdaniem to bardzo ładne imię. Barbara takie straszne poważne? A
Katarzyna, Maria, Wiktoria, Zofia, Małgorzata, Magdalena, Antonina, Gabriela -
brzmią mniej poważnie? Nie wydaje mi się. To chyba dobrze, że imię brzmi
poważnie, wolałabyś może mieć na imię Malinka, jak tu jedna się chwaliła, że
nazwała dziecko? A potem pani prezes Malinka Jakaśtam wstydzi się infantylnego
imienia. A zdrobnienie Basia jest śliczne

Helena i Melania
Melania i Kornelia
Laura i Klara
Anna i Julia
Antonina i Kornelia

Anna i Luiza- wogole do siebie nie pasują.
Wiktoria i Weronika- oba ładne ale czy nie są zbyt podobne?
antonina i Nadia- Antonina piękne imię, Nadia niestety mniej i nie ma ładnego
zdrobnienia
Kornelia i Aneta- Kornelię uwielbiam, Anety nie znoszę, to imiona z dwoch
różnych bajek
Helena i Julia- chyba najlepszy zestaw, oba klasyczne piękne imiona, tylko
niestety Julia bardzo popularna, a może wybierzesz Juliannę?
Zuzanna i Joanna- niezły zestaw, pełan forma imion niezbyt mi się podoba ale
zdrobnienia Zuzia i asia jak najbardziej

Zdrobnienia, czy sa konieczne?
Czy lubicie zdrobnienia imion? Czy każde imie można bezkarnie
zdrabniać, tak żeby go nie zeszpecić? Ja wolę imiona w pełnym
brzmieniu, nawet u niemowlaków. Zauważyłam też, że kiedyś nie
lubiłam wielu imion dlatego, że używano je w formie zdrobnionej. W
dzieciństwie znałam jedną panią Wiktorię ale mówiono na nią Wikta
albo Wikcia. Pani Maria była Marychą a synkowie znajomych to
Norbert - Norbek, Sebastian - Sebek. Pewna Jadwiga była Dziunią,
Grażyna - Grażką a Teresa - Terką...brrr... aż zgrzyta w zębach. Czy
żeby okazać dziecku miłość koniecznie trzeba przekręcać jego imie?

Zwracanie się do małego dziecka pełnym imieniem brzmii lekko pretensjonalnie, szczególnie jeśli skorzysta się z wołacza: Wiktorio, Konstancjo, Małgorzato, itp. Mam wtedy wrażenie jakby matka miała już dla dziecka rozpisany cały plan życiowy, łącznie ze studiami, zawodem oraz liczbą pociech A zdrobnienie to jakby przyjmowanie dziecka takim jakim jest tu i teraz.
MOJE odczucie i bez awantur forumowych proszę

Za to dziwnie odbieram trend przeciwny - zdrobnienia imion osób dorosłych, na stanowiskach. W mojej pracy kontaktuję się codziennie z wieloma ludźmi (mailowo, telefonicznie) i nagminnie się dowiaduję, że sprawą X zajmuję się p. Mirek K., Sławek K., Jurek. W przypadku kobiet występuje to rzadziej.

Gość portalu: Marta napisał(a):

> No więc ja mam taką propozycję: Jeśli nie możecie się zdecydowac, to moze po
> prostu niech jest Laura? moim zdaniem Józefina i Marianna odpada. Może Marianna
>
> mogla by byc, ale jak będą mowili w szkole na Józefinę? Jozia? Córce w
> pszyszłosci mogloby sie to bardzo nie spodobac. Dzieci potrafią byc zlosliwe.

Jest jeszczee kilka zdrobnień Józefiny.

> Co innego, gdyby dac tak na 2 imie corce. Albo tez dac dziecku 3 imiona. kazdy
> bylby zadowolony. Proponuję: Nadia Barbara Lena. A poza tym jesli nikt nie moze
>
> sie zdecydowac, to po prostu nazwij coreczke Nadia. Zreszta imie nie jest
> najwazniejsze... moze sprobojce zrobic cos, aby wszystkim sie podobalo?
> najlepiej byloby gdyby corka miala 3 imiona, skoro nie moga byc 2. malo kto
> wie, ze Mandaryna nazywa się Marta Katarzyna Wiktoria Mandrynkiewicz, a poza ty
>
> mowia na nia Mandaryna... Moze to troche skomplikowane, ale przynajmniej nikt
> nie bedzie sie wsciekac...

Jestem pod wrażeniem tej argumentacji.

Imiona 3-latków znowu
Z grupy mojej Lilianny (25 osób):
2 x Zuzanna
3 x Wiktoria
2 x Julia
Poza tym onia,Ania,Oliwia,Iga,Magdalena,Inga,moja Lila i
Kamil,Dawid,Ignacy,Adam,Iwo,Daniel,Kacper,Jakub,Jan,Kazik i Cyryl(żadnych
powtórzeń!)
Z ciekawostek-ponieważ pojawia się tu czasem temat zdrobnień(np.czy ludzie z
góry zdrabniają jakieś imię)-następujące imiona zostały zdrobnione na liście
przez panie:Zuzia,Ania,Magda,Lila,Kazik i Jaś,reszta występuje w pełnej formie...
Pozdrawiam

Jak już napisano wyżej, Nadia sama jest zdrobnieniem. A jeśli już bym się na
Nadię jako formę główną decydowała, to jest wystarczająco krótka i zwięzła, by
obyć się bez innych zdrobnień.

Jeśli już ma być zdrobnienie, to proponuję formę Nadinka - słodko i brzmi w
miarę po polsku . Od Nadinki można urobić Inkę albo Dinkę/Dinę (to akurat mnie
kojarzy się z dinozaurem, ale takie imię za granicą jest). Na pewno nie
decydowałabym się na Nadin(e) (zwłaszcza, że w polskim naturalnym akcentem jest
akcent na przedostatnią sylabę, a przy takim akcentowaniu Nadin brzmi źle, ani
na Nadi - moim zdaniem w języku polskim zdrobnienia na -i brzmią paskudnie, por.
Wiki od Wiktorii albo Emi od Emilii.

Do autorki wątku: Wiktoria podoba mi się w pełnym brzmieniu, ale to imię nie ma po polsku zdrobnienia, które by mi odpowiadało. Jedynym, które brzmi dla mnie atrakcyjnie, jest anglojęzyczna Tori. A o Nicoli/Nikoli/innych wariantach jest już bardzo dużo w innych wątkach, wystarczy skorzystać z wyszukiwarki.

grisly: Jako imię męskie funkcjonuje zarówno Nicola przez C (we Włoszech, wariant równoprawny z wersją Niccolo), jak i Nikola przez K (w językach południowosłowiańskich). Jako wersja żeńska od tych imion używana jest w tych językach najczęściej Nicolina/Nikolina.

Skoro pytasz...

Wiktoria to moim zdaniem ładne imię, jak dla mnie jednak obecnie stanowczo zbyt
popularne i ze zbyt niewielką liczbę zdrobnień.

Imienia Nicola (jak i Nikola, Nikol, Nicol, Nikoll, Nicoll, Nicole, Nikole,
Nikolle, Nicolle i inne) jest na mojej liście najbardziej nielubianych imion.
Nie tylko sprawia problemy z pisownią i wymową, ale też ma kiepskie konotacje
(jak np. Mariola) i pozostaje w Polsce po prostu takim "typowym teraz nadawanym
zagranicznym imieniem", co odbiera mu jakąkolwiek oryginalność. Na dodatek za
granicą (np. w Stanach) będzie ewidentnie postarzać, bo szczyt popularności
miało ok. 20 lat temu.

Ponadto, o czym pisałam niedawno na forum, nie lubię zdrobnień na -i w rodzaju
Wiki, Niki, Emi, Koni. Nie podają płci, nie odmieniają się i dla języka
polskiego są sztuczne.

czekolada72 napisała:

> > Myslę ze duzy wplyw ma podejscie rodzicow, otoczenia i samego
zainteresowanego
> -
> jezeli od malenstwa dziecko "stoi" na silnych fundamentach, ze ma niezwykle
> imie, to czuje sie z nim pewnie i nie wpada w histerie, zeby go nie uzywac ,
> zeby je zmienic.

Ja to wszystko rozumiem, tylko ciekawi mnie czemu takie, a nie inne imiona
dostaja fikcyjne postacie?! Dlaczego pojawiaja sie male Grazynki, Bozenki,
Jozki, a nie Wiktorie, Natalie. Co ciekawe, to male dzieci w serialach dostaja
imiona Kasia (Samo zycie), Malgosia (klan), a przeciez te imiona wypadly juz z
obiegu. Moze przesadzam, ale kiedy slysze w SERIALU, takie imiona, to mnie
zastanawia. Co scenarzysta mial na mysli;|)?!

> >
> O Konstancji byl chyba watek - ciezko o jakies zdrobnienie sensowne

Byl. Ja tu pisze o fikcji, a nie zyciu rzeczywistym. Scenarzysta dal postci na
imie-Konstancja. Moze chcial ja wyroznic, moze lubi to imie, nie dowiemy sie...
Czemu jednak w kwestiach skierowanych do tejze bohaterki, nikt wymawia jej
imienia?! Szczegol, ze ma tam jednego partnera do rozmow, ale nawet on nie
uzywa jej imienia.

Nie dałabym imienia,które występują już w naszej
rodzinie(Gabriela,Ania,Zosia,Kasia,Grażyna,Iwona,Ola,Sylwia,Oliwia,Ewelina,Agnieszka,Monika,Dorota,Ewa,Teresa,Helena,Ilona,Magdalena,Magda,Basia)
-imion nie z tej
epoki(Stanisława,Józefina,Elżbieta,Kunegunda,Kazimiera,Genowefa,Marianna,Marcjanna,Marysia,Wiesława,Janina,Zdzisława,Zbigniewa,Krystyna,Hermenegilda,Michalina,Danuta,Halina,Jadwiga),
-imion oklepanych i obecnie
modnych(Wiktoria,Maja,Julia,Weronika,Amelia) -imion
popularnych w każdej epoce(Katarzyna,Joanna,Jolanta,),
-imion,które brzmią dla mnie okropnie i nie pasują dla
dziewczynki(Roksana,Karolina,Klara,Łucja,RENATA,Sandra,Patrycja,Martyna,Matylda,Kinga)imion,które
często nadaję się zwierzęciu lub marce
samochodu(Sonia,Mercedes),wymyślnych(Wiara,Nadzieja,Miłość),tych kojarzących się
z żarciem(Jagoda,Malina,Oliwka), -tych
zagranicznych(Vannesa,Nicola,Melisa). Tych za długich i za
poważnych(Izabela,Lilianna),a także Urszuli(źle mi się kojarzy),tych,które są
ładne,ale mają tragiczne zdrobnienia(Lidka,Liwia,Ala),imin,które kojarzą się
jedynie z bożkami(Afrodyta,Atena,Hera,Kleopatra) oraz tych dziwnych typu
Gaudencja.Podobają mi się za to imina takie
jak:Kalina,Milenka,Rebeka,Aurelka,Natalia,Diana,Wioletka,Małgosia i którymś z
nich nazwę swoją córkę,

Nie rozumiem, jak ktoś mógł powiedzieć , że unieszczęśliwiłać córkę takim
ładnym imieniem. A te wszystkie Julki - kulki, Oliwki, Klaudie, Weroniki,
Wiktorie , tudzież inne, których na pęczki to niby piękne imiona, bo wszędzie
ich pełno ? O gustach się nie dyskutuje, ale jak można komuś coś takiego
powiedzieć, to nie wiem. Moja szwagierka nazwała córkę Paulina, na początku mi
to imię nie przeszkadzało, ale teraz go nie lubię, w ogóle mi nie pasuje do ich
córki i tak długo brzmi wymiawianie pa-u-li-na lub pa-u-li-nka. Zadnych fajnych
zdrobnień, to dopiero imię, bo zdrobnienie Paula jest okropne !!

Gość portalu: kasiarz napisał(a):

> gratulacje ! proponuje dla dziewczynki:Klaudia (zdrobnienie Dusia)lub Wiktoria
> (wiki), a dla chłopca Emil lub Kamil. Ja mam Klaudie i Kamila i Kasie.

Tylko nie Wiktoria! Kiedyś na plaży była jedna mała Wiktoria z rodzicami, a
zwłaszcza z mamusią, która najwyraźniej bardzo chciała rozpropagować to imię, bo
na kilkunastu kilometrach wybrzeża każdy, dosłownie każdy musiał słyszeć co trzy
minuty:
- Wiktoria! Wiktoria!!!!!!!!

i tak przez kilka godzin.

witajcie...
podba mi sie wasza dyskusja, tez lubie te rzeczy, a dwa powiedzmy ze czasem
znam zrodloslow...
1. co do imion: otrzymujemy ich zwykle kilka, pierwsze drugie itd, a tym
wlasciwym [wg mnie] dla konkretnej osoby jest to ktorym sie ono w zyciu
codziennym identyfikuje, w ten czy inny sposob. np moj sasiad z dolu uzywa
wylacznie drugiego, czasem jest to forma ze jakas lubi a jakiejs nie : ja np
nie trawie, wrecz niecierpie odmiany mojego w formie : piotrze... natomiast
inne - czemu nie, lacznie z tym ze zaczolem sie nawet po czesci identyfikowac z
dwoma nickami jakich uzywam / uzywalem w roznych okazjach na sieci [jeden z
nich to samochod:)]...
2. kazde imie ma swoje znaczenie: czesc z nich siega np jezyka greckiego
hebrajkskiego [ezra, piotr i in] czesc to rozne przerobki z okresu starozytnego
rzymu np wiktoria] czesc to slowianskie [slawa, lubomir] itd, kazde z nich
oznacza cos , co rodzice chcieli dac swojemu dziecku jakas cech, cos
wyjatkowego [np my byl lubiany, powazany, byl zwyciezca, madrym itd itp] czesc
z tego moze miec wplyw na osobe -> ale to juz inna bajka i tym zajmuja sie dosc
szczegolowo astrologie i inne numerologie
3. w dawnych wierzeniach, a na poczatku i w tym co teraz sie zwie
chrzescijasntwem kazde imie bylo zwiazane z czyms wiekszym szerszym pewnym
zestawem cech, dodatkowo powiazanie z data urodzin pewnymi wplywami planet itd,
w duzej czesci dawalo efekt w postaci zachowania sie czlowieka dla otoczenia
przyjaciol itd. to wszystko tworzyklo jakby zupe ktora sami gotowalismy mozna
bylo zrobic z niej nektar i ambroizje a mozna bylo...
4. co do osob - barbarsy basie - hmmm nie wiem widzialem sie z roznymi osobami,
ale zwykle bylo one niezalezne, mialy jakis cel w zyciu do ktorego dazyly i
mialy to cos co sie zwie charakter, choc czasem potrafily mowic o tej samej
sprawie do dwoch osob dwie rozne opinie, poza tym wsrod osob dla ktorych bym
zrobil b. duzo albo prawie wszystko jest: dorota [silne emocjonalne
zaangazowanie w to co robi, niezalezna w sadach i opniach, tolerancyjna]
stanislaw [cuz, weoly pogodny, z dowcipem, niezaleznosc opinii, ale jak trzeba
bardzo na serio, zdolnosci manualne] marek [rozwazny sp[okojny wie co robi,
pewne niezlomne zasady] jerzy, a wl pewne zdrobnienie [bardziej przypomina mi
stanislawa jesli idzie o charakter, z tym ze czasem lubi zaszalec]
5. btw; co sadzicie o piotrach - tak z czystej ciekawosci:)
piotrek

Abigail - sama bym się nie zdecydowała, Abigail znaczy tyle, co "miła dla
ojca", więc po słowiańsku byłaby Ojcumiła
Balladyna - piękne, z literackimi (ale niezbyt pozytywnymi) konotacjami
Cecylia - bardzo ładne... ale znam Magdalenę - Cecylię, która chociaż ma tak na
drugie imię, to i tak wszyscy mówią do niej Cycu i prawdopodobnie wzięło się to
właśnie od tego
Cynthia - dlaczego z tym "h", które brzmi tak pretensjonalnie? Bez niego -
ładnie
Diana - ładne
Eglantyna (Eglantine) - piękne, ładne znaczenie (kwiat dzikiej róży)
Eliza - ładne, sama bym się nie zdecydowała
Emilia - znam chyba ze trzy, podoba mi się
Eulalia - piękne! I jakie ładne znaczenie: "elokwentna"
Faustyna - kojarzy mi się ze świętą siostrą Faustyną od Bożego Miłosierdzia,
jestem bardzo za
Franciszka - bardzo mi się podoba od dzieciństwa!
Imogena - chciałabym mieć tak na drugie imię...
Irma - ładny skrót od Irminy
Iselin - ładne poza Polską
Ismena - super, także "literackie"
Klaudia - ojjj, nie. Kiedyś mi się podobało, ale teraz to dla mnie ból zębów.
Zachodnie, a poza tym to znaczenie - "kulawa"...
Kornelia - super!
Krystyna - ładne
Lara (Larysa) - Lara wybitnie zachodnie (Lara Croft), Larysa wybitnie wschodnie
(Rosja)
Laura - ładne, zawsze mi się podobało!
Loretta - zachodnie, ale w sumie nie jest złe. Lepsze, niż Nikola
Lorina - nigdy, bleee
Nadia - ładne zdrobnienie od Nadziei
Nadine - jak wyżej
Natalia - podoba mi się, ale jest przeraźliwie oklepane i ma okropny skrót
Natala
Ramona - ładne
Roksana - ładne, chociaż w Polsce zepsute przez konotacje, fajne znaczenie
("jutrzenka")
Salomea - piękne niezależnie od problemów ze zdrobnieniami
Sandra - nieee. Od razu staje mi przed oczyma mama w różowym ubraniu i jej
córka w takimż, lekko kiczowate. Chociaż... znałam parę fajnych Sandr w PL!
Sara - raczej nie. Złe skojarzenia personalne
Selena - nie!
Serena - nie! Prawie jak "syrena"
Setsuna - ładne...
Siriana - nigdy!
Sybilla - zła wieszczka
Teodora - piękne, chcę się tak nazywać
Victoria (Wiktoria) - ładne, popularne w Polsce
Viviane (Wiwianna) - piękne, chociaż wersja Bibianna brzmi gorzej
Yennefer - wolę Wenefrydę

Alicja - ładne, ale zdrobnienie Ala do odstrzału. Chyba bym się nie zdecydowała
na takie imię.
Amelia - zajeżdża polskimi telenowelami , w którejś była mała Amelka. Z tego
powodu jest to imię jest bardzo modne, dlatego mi się nie podoba. Ale ma coś w
sobie...
Aniela - śliczne, kobiece, delikatne.
Berenika - ładne
Eliza - też ładne, choć na pewno wolę Anielę i Berenikę.
Estera - nie za bardzo, bez wyraźnych przyczyn. Znałam chyba ze dwie...
Gabriela - ładne, znałam jedną Gabrielę - nastolatkę, ale nienawidziła swojego
imienia. Nigdy nie mogłam zrozumieć, dlaczego.
Helena - ładne.
Kalina - może być.
Kornelia - ładne, kobiece.
Kinga - kiedyś mi sie podobało, teraz mnie jakoś nie zachwyca.
Linda - jakieś takie angielskie...
Matylda - ładne, z charakterem.
Rozalia - prześliczne! Bardzo mi się podoba!
Weronika - ładne.
Wiktoria - ładne, spopularyzowało się przez kulturę masową, więc dla mnie
odpada.
Zuzanna - generalnie jestem na nie, z powodu popularności, bo żadnej Zuzanny
nie znam.

Bernard - ładne.
Beniamin - ładne.
Daniel - średnie.
Dawid - średnie.
Eliasz - bardzo mi się podoba, biblijne.
Fabian - bardzo mi się podoba, bardzo ładne.
Gabriel - ładne
Julian - bardzo ładne, kojarzy mi się z Julianem Tuwimem, którego wiersze
uwielbiałam w dzieciństwie
Juliusz - troszkę gorsze od Juliana, ale też mi się podoba.
Jonasz - bardzo ładne!
Jeremiasz - bardzo ładne!
Kornel - nie.
Kajetan - bardzo ładne! Ale ten Kajtek bez majtek...
Maksymilian - ładne, kojarzy mi się z Maksymilianem Kolbe.
Mikołaj - ładne, zawsze mi się podobało.
Miłosz - Miłoszowi mówię nie!!! Brzmi jak nazwisko.
Miron - skojarzenie z Białowszewskim. Ładne
Nikodem - bardzo ładne
Bruno(n) - może być.
Seweryn - ładne Skojarzenie z Krajewskim.

Jak zdrabniać
Nasza córeczka ma na imię Wiktoria. Jak zwracam się do niej Wiki to ludzie
myślą, że to chłopiec. Jakie zdrobnienia dziewczęce proponujecie?

a ja nazwe swojego syneczka Igorek a coreczke- Wiktoria - od imienia mojego
koteczka;)
A Tusia-to zdrobnienie od MarTusia:)bo tak mam na imie;)

Ja już jako nastolatka wiedziałam że mojej córci dam na imię Zuzanna. Szybko
przekonałam do niego tatusia, który bardzo upierał się przy Wiktorii. A teraz
co chwila wymyśla zdrobnienia - Zusia, Zuśka, Zuzka, Zuzulek itp :)

imiona z Kieniewicza
Właśnie skończyłam wspomnienia Antoniego Kieniewicza, który pochodził z
kresów. W sumie szczególnych rewelacji na miarę Grasyldy tam nie ma.

U Kieniewiczów było zatrzeęienie Hieronimów - autor wspomnień miał dziadka,
ojca, brata, stryja i syna o tym imieniu. Jeśli kogoś interesują zdrobnienia,
to brat funkcjonował jako Rucio, a syn jako Herutek.

Najstarszy wymieniony przodek nazywał się Antoni Nestor, a oprócz Hieronimów
na drzewie figurują:
Hipolit
Feliks (niezbyt rzadkie, ale zabawne jest to, że ożenił się z Felicją)
Aleksandryna
Klotylda (też parę)
Emma (Emma z Jeleńskich Dmochowska, pisała potem powieści dla panienek)
Otton
Filipina - małżonek Onufry
Ifigenia
Wawrzyniec
January
Ksawery
Jadwiga (tych też trochę było; dla miłośników zdrobnień: była Isia, Wiwa,
Gusia i Dziunia)
Tekla - córka Dziuni (nie znoszę tego imienia - tzn. Tekla)
Euzebiusz (funkcjonował jako Zibi)
Adela

Ominęłam imiona całkiem standardowe, jak Maria, Katarzyna czy Jan. Sporo
występuje Janin (opisywany jest przełom wieków XIX/XX). Z osób spoza
podstawowego drzewa (chociaz nigdy nic nie wiadomo, na Kresach najwyraźniej
wszyscy się żenili z krewnymi, więc trudno się połapać) jest Seweryn, co
najmniej trzech Ludomirów, zatrzęsienie Stanisławów, Wiktoria, Anuncjata
(znana jako Nusia, pełne imie brzmiało Maria Anuncjata), córka Piusa, Laura
(podobnie jak Wiktoria tylko jedna w spisie osób), Eustachy, Albina, Rufin,
Leontyna, paru Witoldów, kilka Wand, Wincenty,Gwidon.

Jest jeszcze imie, które widze pierwszy raz w zyciu - Iścisław

Na zakończenie ciekawostka dla amatorów:

"lela w swej poczciwości wyraziła sama ochotę być matką chrzestną naszego
małego. Pragnęła jednak, by mały nasz Henryk otrzymał na drugie jej własne
imię - Adela. Ksiądz Suchwałko był nieco z tej racji w kłopocie, jednak po
długich śmiechach i targach pomiędzy proboszczem i Lelą chłopak nasz otrzymał
na chrzcie św. imię Henryk Adela." (str. 371)

Nie wiem jakie masz imie ale zdrobnienie Milusia i Misia jest sliczne.
Ja jestem pospolita Kasia, dla Malza -Wisienka.

Z durnych zdrobnien : Piecia od Piotra.
Mojej corki : Tusia w odleglej drodze od Wiktorii (ale juz tak sie do niej nie
zwracam)

troche mało zdrobnień, ale przynajmniej choć nikła gwarancja na to, że nie
obejrzy się pół piaskownicy,jak zawołasz dziecko po imieniu (patrz: Julia,
Zuzanna, Pola, Nicola i o zgrozo Victoria - jakby nie było Wiktorii po prostu).
My bedziemy mieli Helenkę.Pozdrawiam

Ja też mam Wiktorię Anne, tylko że ma już 8 lat. Ja mam bardzo popularne imię w
moim roczniku Agnieszka, więc myślałam, że będę oryginalna dając córce
Wiktoria. A teraz tyle Wiktorii. Moja ma zdrobnienie Ika.. Pozdr.

Z tych 4 imion podoba mi się jedynie imię Paweł.

Imienia Martyna nie lubię, podobnie Wiktoria (i to zdrobnienie - Wikcia...).
Pozdrawiam!

adziunia napisała:

> Absolutnie nie przeminela, Ewelina-Karolina-Paulina to strasznie popularne
> imiona i nie mam pojecia dlaczego
>

Popieram w 100%. Żadnego z tych imion nie lubię. Za to imiona o podobnych
końcówkach: Michalina, Józefina, Serafina a nawet Paschalina (!) podobają mi
się bardzo. Niestety przez rodziców tych wszystkich Ewelin i Karolin pewnie
zostałyby uznane za dziwne.

> U mnie w gimnazjum byla jedna Renata Ale imiona sezonowe wciaz sie trafiaja
> wsrod gimnazjalistow. U mojej kolezanki w klasie (1 klasa liceum) sa dwie
> Marzeny, a w innej klasie Bożena :]
>

Widziałam niedawno taką 14-letnią Renatę w towarzystwie jej rówieśników i
uderzyło mnie to, że wszyscy zwracają się do niej Renata, bez żadnych
zdrobnień. Zawsze myślałam, że Renata to raczej Renia czy inna Reńka... Nikt
nie uznał pełnej formy jej imienia nawet za zbyt oficjalnie brzmiącą i nie
wymyślił żadnego brzydkiego "skrótowca".

> >Dwie Diany czy Malwiny to też sporo,
>
> Diana to dosc popularne imie, Malwiny nie znam zadnej
>

Popularność Diany w tym roczniku zauważyłam (w moim otoczeniu też jest dużo
osób o tym imieniu, które rodziły się 14-17 lat temu), Malwiny również nie znam.

> Aneta-okropne imie, mialam w klasie i kojarzy mi sie tylko z ta osoba
> (strasznie staromodna, ma powiedzonka i nawyki swojej babci:/, totalny
> obciach). Anita nawet ujdzie w tlumie, znalam jedną.

Dla mnie Aneta i Anita się podobają (znam tylko jedną Anetę, właśnie z rocznika
obecnych 14-latków), ale TYLKO jako zdrobnienia od Anny.

>
> > Wśród cieszących mnie "singli" wymienię Bogumiłę, Elizę, Igę, Jowitę,
> Cezarego,
> > Ernesta, Eryka i... Jacka .
>
> Zdarza sie, zdarza

Szkoda, że tak rzadko. Większość osób urodzonych w tamtym czasie otrzymała
jednak jedno z najbardziej popularnych wtedy imion. To coś, jak dzisiejsze
Julie i Wiktorie, tylko imiona inne. Z ciekawostek dodam, że słyszałam o jednym
Czarku z tamtego pokolenia, o Eryku starszym od tego Czarka (który ma ok. 14
lat) gdzieś o 5 lat, 17-letniej Idze i 17-letniej Jowicie (z tymi nawet
zetknęłam się osobiście). Eliza również mnie nie dziwi - znam jedną 16-letnią,
znałam drugą, która miała 17 lat. Jacek też na pewno jakiś by się znalazł. Z
tej listy najbardziej cieszy mnie Ernest i Bogumiła

Antonina to moim zdaniem doskonały wybór Ze swojej bazy wyciagnęłam jeszcze
z tego okresu takie imiona:
Marianna, Helena, Honorata, Franciszka, Adela, Apolonia, Waleria, Henryka,
Pelagia, Oktawia, Albina, Józefa, Felicja, Feliksa, Kornelia, Agneta, Klara,
Aleksandra, Regina, Kamila, Kazimiera, Zuzanna, Petronela, Teofila, Joanna,
Bogumiła, Bronisława, Krystyna, Seweryna, Justyna, Emilia, Jadwiga, Paulina,
Barbara, Stanisława, Wincenta, Ewa, Stefania, Salomea, Ludwika, Agnieszka,
Konstancja (wiem, że masz coreczkę Konstancję, ale piszę to dla ogólnego
obrazu ), Natalia, Katarzyna, Rozalia, Michalina, Urszula, Jozafata,
Magdalena, Eleonora, Aniela, Julia, Anastazja, Zofia, Anna, Maria, Wiktoria,
Placyda, Filomena, Łucja, Stefania, Scholastyka, Jakuba, Izabela, Jakubina,
Elżbieta, Faustyna, Walentyna, Julianna, Weronika, Klementyna, Balbina,
Małgorzata, Teresa, Marcjanna, Tekla, Dorota, Cecylia. Zrobiłam takie duze
wypisy, bo jeszcze nigdy nie przegladałam bazy w ten sposób i to było bardzo
ciekawe

Najczęstsze imię to zdecydowanie Marianna, poza tym najbardziej typowe są
Wiktoria, Helena, Józefa, Zofia, Konstancja, Franciszka i Antonina,
przynajmniej w tej bazie. Powtarza się również regularnie Teofila i Rozalia;
bliżej XVII wieku Teresa, a w okolicach XX - Stefania.

W zwiazku z powyższym myślę, ze z współczesnego punbktu widzenia śmiało można
myśleć np. o takich imionach, jak:
Marianna (w ciemno)
Antonina
Helena
Franciszka (MSZ urocze!)
Rozalia
Eleonora
Apolonia (ze zdrobnieniem Pola)
Klementyna
Ludwika (jednak!; zdrobnienia - Ludwisia, Ludka, Ludwinia, Ludeczka)
Kazimiera (tak! w Niemczech to Casimira?)
Łucja
wymieniana przez Abielę Leonia, która też jest imieniem z tego okresu
Marcelina (jak najbardziej)
Józefina (też; zamiast Józefy, która jest odrobinę niedzisiejsza)
Klara
Honorata
ew. Michalina

gaudencja napisała:

> Uważam tak, jak Teodorka. W dodatku Apolonia ma piękne zdrobnienie - Pola

Badz Lonia
Piekna imie, a Victoria- brrr mam nadzieje, ze nie mieszkacie w Polsce, bo tu
obowiazuje forma Wiktoria (zreszta dosyc juz sie przejadla)